Zagłębie – Widzew. Dróżdż: Porażka wprowadzi dużą nerwowość

Opublikowano:
Autor:

Zagłębie – Widzew. Dróżdż: Porażka wprowadzi dużą nerwowość - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaMecz Zagłębie – Widzew będzie wyjątkowy dla Mateusza Dróżdża, czyli byłego prezesa obu klubów. - To spotkanie nie ma faworyta, bo oba zespoły prezentują aktualnie wyrównany poziom. Taki wynik żadnej ze stron nie będzie satysfakcjonował, ale dla mnie najlepiej, żeby był remis – powiedział w rozmowie z „Łódzkim Sportem” Dróżdż. Zagłębie – Widzew. Mecz zespołów z problemami Spotkanie Zagłębia z Widzewem urasta do jednego z najważniejszych w tej rundzie.

Mecz Zagłębie – Widzew będzie wyjątkowy dla Mateusza Dróżdża, czyli byłego prezesa obu klubów. - To spotkanie nie ma faworyta, bo oba zespoły prezentują aktualnie wyrównany poziom. Taki wynik żadnej ze stron nie będzie satysfakcjonował, ale dla mnie najlepiej, żeby był remis – powiedział w rozmowie z „Łódzkim Sportem” Dróżdż.

Zagłębie – Widzew. Mecz zespołów z problemami

Spotkanie Zagłębia z Widzewem urasta do jednego z najważniejszych w tej rundzie. Zagłębie wpadło w poważny dołek, bo przegrało ostatnie trzy mecze w lidze.

- Lubin jest dość specyficzny. Atmosfera, która się wytworzyła po meczu z Rakowem może być atutem dla Zagłębia. Proszę mi wierzyć, i mnie źle nie zrozumieć, ale w Lubinie nigdy nie było „ciśnienia” na mecz z Widzewem, tak jak ma to miejsce np. w Częstochowie, czy Kielcach. Stąd czasami takie ryknięcie na zawodników przed takim meczem, oczywiście bez przekraczania pewnych granic, przynosi tam oczekiwany efekt. Dlatego ten kryzys Zagłębia wcale nie musi być dobrą informacją dla Widzewa. Z doświadczenia wiem, że to może być „lubińskie apogeum” złych wyników, po którym ten zespół zaczyna funkcjonować jak należy – skomentował Dróżdż.

 Widzew aż takich problemów z formą nie ma, ale ma inne kłopoty. Mowa o kontuzjach, które wykluczyły z gry m.in. Bartłomieja Pawłowskiego oraz Sebastiana Kerka.

 - Obie drużyny są w trudnych momentach po ostatnich meczach. Przypomina mi się nasz ostatni mecz w Lubinie. Wtedy Zagłębie musiało z nami wygrać, żeby nie walczyć o utrzymanie, a my od tamtego momentu na poważnie zaczęliśmy liczyć punkty potrzebne do utrzymania – wspomina Mateusz Dróżdż.

Zagłębie – Widzew, czyli mecz bez faworyta

Przed meczem najbardziej prawdopodobnym wynikiem jest więc remis. Zdaniem byłego prezesa Zagłębia i Widzewa, w sobotę oba zespoły skupią się przede wszystkim na osiągnięciu korzystnego wyniku.

- To spotkanie nie ma faworyta, bo oba zespoły prezentują aktualnie wyrównany poziom. Taki wynik żadnej ze stron nie będzie satysfakcjonował, ale dla mnie najlepiej, żeby był remis –ocenił Dróżdż. - Szczerze mówiąc, nie spodziewam się wielkiego meczu. Każda ze stron będzie chciała wygrać, będąc wiernej zasadzie „cel uświęca środki”. Wydaje mi się, że porażka wprowadzi dużą nerwowość w jednym bądź drugim klubie, w sensie że rozpocznie się spoglądanie w dół tabeli a nie w górę – zakończył.

CZYTAJ TAKŻE >>> WYWIAD ŁS. Mateusz Dróżdż: „Mieliśmy plan, by Janusz Niedźwiedź został w Widzewie”

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo