Złe wieści! Jeszcze kilka tygodni bez kontuzjowanych piłkarzy Widzewa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Złe wieści! Jeszcze kilka tygodni bez kontuzjowanych piłkarzy Widzewa - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW poniedziałek 8 stycznia piłkarze Widzewa zaczynają przygotowania do wiosennej części rozgrywek. Niestety nie wszyscy. Jeśli są kibice, którzy liczyli, że od nowego roku znacznie powiększy się kadra Widzewa, to mogą czuć się zawiedzeni. Niestety klub potwierdził to, co niedawno pisaliśmy na temat kontuzjowanych piłkarzy. Żaden z nich nie zacznie niestety normalnych przygotowań.

W poniedziałek 8 stycznia piłkarze Widzewa zaczynają przygotowania do wiosennej części rozgrywek. Niestety nie wszyscy.

Jeśli są kibice, którzy liczyli, że od nowego roku znacznie powiększy się kadra Widzewa, to mogą czuć się zawiedzeni. Niestety klub potwierdził to, co niedawno pisaliśmy na temat kontuzjowanych piłkarzy. Żaden z nich nie zacznie niestety normalnych przygotowań. Będą potrzebować tygodni albo miesięcy, by wrócić na boisko.

W niedzielę klub opublikował raport medyczny. Wynika z niego, że blisko powrotu do treningów biegowych są Sebastian Kerk i Serafin Szota. Jak informuje Widzew, obaj rozpoczęli wprowadzenie do nich i obaj są na dobrej drodze, by w ciągu najbliższych tygodni wrócić do zajęć z zespołem. W niedawnym wywiadzie dla "Łódzkiego Sportu" Niemiec powiedział: - Na dniach rozpocznę treningi biegowe. Mam nadzieję, że pod koniec miesiąca będę już ćwiczył z piłką. Zobaczymy, jak to wszystko się potoczy. Muszę wykazać się cierpliwością, chociaż bardzo już bym chciał móc trenować razem z zespołem.

Nie ma więc szans, by Kerk i Szota zaczęli z kolegami rundę, która startuje 9 stycznia. - Na pierwszym miejscu stawiamy zdrowie zawodników, ale jesteśmy dobrej myśli. Bliżej powrotu do zajęć jest Serafin, którego przygotowujemy do treningów na pełnych obrotach podczas zgrupowania w Turcji - powiedział cytowany przez oficjalną stronę klubu Paweł Karasiak, główny fizjoterapeuta Widzewa.

Widzew także bez Milosa i Ibizy

Niezbyt dobrze wygląda tez sytuacja Mato Milosa oraz Juana Ibizy. Pierwszy jest kontuzjowany od dłuższego czasu, ma za sobą zabieg stopy. Z kolei Hiszpan urazu doznał w ostatnim meczu roku z Pogonią Szczecin.

Obaj - jak pisze Widzew w komunikacie - czekają na dodatkowe wytyczne. Na początku przyszłego tygodnia odbędą konsultacje w przychodni Sporto pod okiem prof. Marcina Domżalskiego. - Jesteśmy ostrożni w szacunkach, ale oceniamy, że Mato wróci do zajęć z drużyną w ciągu sześciu tygodni. Juan powinien być gotowy już za trzy tygodnie - twierdzi Karasiak.

Jest jeszcze Juljan Shehu, który zerwał więzadło w kolanie, co oznacza nawet osiem miesięcy przerwy. Shehu rehabilitację po operacji przechodzi w Albanii. - Jesteśmy z nim w stałym kontakcie, pierwszy etap pracy po operacji potrwa trzy miesiące, potem rehabilitacja będzie kontynuowana w Polsce - dodał Karasiak.

Dobre wieści dotyczą za to młodych zawodnik Akademii Widzewa: Kamila Cybulskiego oraz Mateusza Kempskiego. Obaj zakończyli rehabilitację i mogą zacząć treningi z zespołem.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo