Piłkarz Widzewa: „Wisła złapała trochę tlenu”

Opublikowano:
Autor:

Piłkarz Widzewa: „Wisła złapała trochę tlenu” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWedług mnie to będzie zupełnie inny mecz niż ten z jesieni. Obie drużyny są w innej sytuacji - uważa Serafin Szota, obrońca Widzewa. Gdy jesienią Wisła Płock przyjechała na Widzew, była liderem PKO Ekstraklasy, jej największą rewelacją. Później jednak spuściła z tonu. Duża w tym zasługa Widzewa, który pokonał ją w Sercu Łodzi 2:1.

Według mnie to będzie zupełnie inny mecz niż ten z jesieni. Obie drużyny są w innej sytuacji - uważa Serafin Szota, obrońca Widzewa.

Gdy jesienią Wisła Płock przyjechała na Widzew, była liderem PKO Ekstraklasy, jej największą rewelacją. Później jednak spuściła z tonu. Duża w tym zasługa Widzewa, który pokonał ją w Sercu Łodzi 2:1. Teraz zespół trenera Pavola Stano jest na dziewiątym miejscu. - Według mnie to będzie zupełnie inny mecz niż ten z jesieni. Obie drużyny są w innej sytuacji, Wisła złapała trochę tlenu. To będzie trudne spotkanie, ale jesteśmy dobrze przygotowani. To nie jest przypadek, że w każdym meczu tworzymy sobie tyle okazji. Jedziemy do Płocka z pozytywnym nastawieniem oraz wiarą w zwycięstwo - mówi Serafin Szota.

Ten tlen, to oczywiście wygrana Wisły w zaległym meczu. W środę płocczanie pokonali Wartę Poznań. Nie stracili też gola, co udało im się po raz pierwszy od pięciu spotkań. Ale gole traci też Widzew. Stracił ich cztery w dwóch ostatnich meczach. - Trudno powiedzieć przed spotkaniem, co trzeba zrobić, żeby zachować czyste konto, bo sytuacje meczowe są różne. Na pewno musimy wystrzegać się błędów, grać solidnie i agresywnie w obronie. Wierzymy w to, że w poniedziałek utrzymamy zero z tyłu - stwierdził widzewiak.

Pewnym problemem łódzkiej drużyny może być fakt, że nie mają do dyspozycji boiska z naturalną trawą. Trenują na sztucznych. - Odczuwamy to, w pierwszych minutach musimy zaadaptować się do boiska naturalnego, bo na sztucznym gra się inaczej. Jesteśmy jednak zawodowymi graczami, więc musimy to robić jak najszybciej. Jako zawodnik mam nadzieję, że w Płocku ta murawa będzie dobrej jakości, ponieważ ostatnio było z tym różnie. Wierzę, że gospodarze przygotują boisko i będzie można grać na nim w piłkę - dodał Szota.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo