Patryk Grabowski, przynajmniej na razie, nie stanie przed szansą na angaż w UFC. Występ piotrkowianina na DWCS uniemożliwiły względy zdrowotne.
W połowie lipca świat polskiego MMA obiegła informacja, że Patryk Grabowski wystąpi w DWCS. To osiągniecie o tyle duże, że przy zwycięstwie w toczonej walce piotrkowianin zapewniłby sobie kontrakt w największej organizacji na świecie, UFC. Niewielu Polaków staje przed taką szasną, więc bez wątpienia możemy nazwać ją historyczną.
Niestety, we wrześniu Grabowski nie pojawi się w oktagonie. We wtorek jego menadżer, Artur Ostaszewski, poinformował, że piotrkowianin musiał wycofać się ze startu przez względy zdrowotne. To najprawdopodobniej nie zamknie Grabowskiemu drogi do UFC, bo matchmaker DWCS ma
Patryk Grabowski, z poważnych względów zdrowotnych, zmuszony był wycofać się z walki na DWCS.
— Artur Ostaszewski (@ar_ostaszewski) July 30, 2024
Uzyskałem zapewnienie Micka Maynarda (matchmakera), że pozostaje w kręgu zainteresowania i napewno dostanie szansę, jak tylko sytuacja zdrowotna się unormuje.
Tyle na teraz 😞
DWCS to gala organizowana przez szefa UFC Dana White. W ten sposób Amerykanin sprawdza umiejętności mniej znanych wojowników, którzy są w kręgu zainteresowań najlepszej organizacji świata. Grabowski na razie nie mógłby liczyć na bezpośredni angaż w UFC, bo swoje pojedynki toczył na mniejszych polskich galach. Nie zmienia jednak faktu, że i jego rekord wynoszący 5 zwycięstw i 1 porażkę i styl jego walk daje dobry prognostyk na przyszłość.