W niedzielę Widzew rozegra ostatnie spotkanie przed własną publicznością w sezonie 2023/24. Rywalem czerwono-biało-czerwonych będzie Lech Poznań. Oto, co przed tym meczem miał do powiedzenia pomocnik Widzewa, Fran Álvarez.
Podopieczni Daniela Myśliwca przegrali trzy ostatnie mecze w PKO Ekstraklasie, czym popsuli sobie dobry bilans meczów w rundzie wiosennej. Frana Álvarez zapowiada jednak, że on i jego koledzy będą chcieli wygrać w niedzielę z Lechem i przełamać serię porażek.
– Musimy wygrywać wszystkie mecze. Jesteśmy w złej sytuacji, bo przegraliśmy trzy mecze z rzędu. Chciałbym jednak zauważyć, że przed tą serią mieliśmy kilka meczów bez porażki. Musimy poprawić jak najwięcej szczegółów i w tym tygodniu postaramy się wygrać z Lechem – powiedział pomocnik – Gdy spojrzy się na tabelę, to jesteśmy w dobrej pozycji. Ale my jesteśmy Widzew i chcemy wygrywać. Drużyna wierzy w siebie, każdy trening wykonujemy w jak najlepszy sposób by poprawiać swoje umiejętności – dodał Álvarez.
Widzew jeszcze długo będzie musiał radzić sobie bez swojego lidera, Bartłomieja Pawłowskiego. Kapitan łódzkiego klubu zerwał więzadła w kolanie i czeka go mozolny powrót do zdrowia.
– To naprawdę zła sytuacja, Bartek to nasz człowiek. Jestem bardzo smutny z tego powodu, ale mam nadzieję, że Bartek wyzdrowieje i wróci do nas bardzo szybko – powiedział Fran Álvarez.
CZYTAJ TAKŻE: Trener Widzewa: “Porażki bardzo mnie bolą”