Pożegnanie Widzewa z Sercem Łodzi

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pożegnanie Widzewa z Sercem Łodzi - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKażdy na swoim stadionie chce wypaść dobrze i godnie się pożegnać, a to się wiąże ze zwycięstwem. I taki właśnie jest nasz cel - mówi kapitan drużyny Patryk Stępiński. To oczywiste, że Widzew jest faworytem i oczywiste, że tylko wygrana będzie uznana przez kibiców za dobry wynik. Z pięciu ostatnich spotkań na swoim stadionie widzewiacy wygrali cztery, a raz zremisowali, ale nie z byle kim, bo wicemistrzem Polski i liderem PKO Ekstraklasy Rakowem Częstochowa.

Każdy na swoim stadionie chce wypaść dobrze i godnie się pożegnać, a to się wiąże ze zwycięstwem. I taki właśnie jest nasz cel - mówi kapitan drużyny Patryk Stępiński. To oczywiste, że Widzew jest faworytem i oczywiste, że tylko wygrana będzie uznana przez kibiców za dobry wynik. Z pięciu ostatnich spotkań na swoim stadionie widzewiacy wygrali cztery, a raz zremisowali, ale nie z byle kim, bo wicemistrzem Polski i liderem PKO Ekstraklasy Rakowem Częstochowa. „Popsuli” więc trochę kibiców, którzy oczekują kolejnych zwycięstw. Tym bardziej, że Radomiak to nie jest rywal z najwyższej półki. Zespół z Radomia przegrał w tym sezonie siedem meczów, ale do Widzewa traci tylko sześć punktów, bo zwyciężać też potrafi. - Nie powiedziałby, że to ligowy średniak - zaznaczył trener Janusz Niedźwiedź, ale zarówno on, jak i kapitan Widzewa podkreślali, że najważniejsze jest to, jak zagra ich zespół.

Jak Widzew reagował po porażce?

W ostatniej kolejce przegrał w Zabrzu z Górnikiem i była to najbardziej bolesna porażka w tym sezonie. Wysoka i po serii spotkań bez przegranej. Wcześniej po raz ostatni Widzew dał się pokonać Lechowi Poznań na początku września. Później jednak zespół zareagował jak należy, bo nie poniósł porażki właśnie w sześciu meczach z rzędu. Radomiak jest w podobnej sytuacji, jak Widzew. W ostatniej kolejce przegrał 2:3 z Wartą Poznań, a wcześniej wygrał dwa mecze. Zespół prowadzony przez trenera Mariusza Lewandowskiego opiera się głównie na piłkarzach z zagranicy. Z siedmiu strzelców goli dla Radomiaka w tym sezonie aż pięciu to obcokrajowcy. Najlepszym strzelcem drużyny jest Maurides, 28-letni napastnik z Brazylii, który cztery razy wpisał się na listę strzelców.  - Radomiak to ciekawy zespół, który opiera się na Mauridesie, który jest kluczowym graczem. Ale jest też tam kilku innych ciekawych zawodników, którzy go wspomagają - mówi Niedźwiedź.

Trener Widzewa po raz kolejny nie ma kłopotów kadrowych, więc o godzinie 15 na boisko wyjdzie najsilniejsza w tej chwili drużyna. Cel to trzy punkty. Kibice wspierali zespół przez całą rundę, więc wręcz wypada pożeganć się z nimi wygraną. Widzew Łódź - Radomiak Radom, niedziela, godzina 15.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo