Pracowity tydzień Widzewa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pracowity tydzień Widzewa - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze Widzewa rozpoczęli przygotowania do małego maratonu piłkarskiego. Trener Janusz Niedźwiedź często podkreśla, że nie może doczekać się meczów i jego piłkarze mówią to samo. Problem pojawia się wtedy, gdy łączy się to z dalekimi i męczącymi wyjazdami. Właśnie w tym tygodniu tak będzie. W piątek łódzki zespół grał w lidze ze Skrą Częstochowa, a dzień później piłkarze, którzy grają mniej, wzięli udział w sparingu z Ursusem Warszawa. W poniedziałek zaczęły się już przygotowania do meczu Pucharu Polski z Resovią.

Piłkarze Widzewa rozpoczęli przygotowania do małego maratonu piłkarskiego.

Trener Janusz Niedźwiedź często podkreśla, że nie może doczekać się meczów i jego piłkarze mówią to samo. Problem pojawia się wtedy, gdy łączy się to z dalekimi i męczącymi wyjazdami. Właśnie w tym tygodniu tak będzie.

W piątek łódzki zespół grał w lidze ze Skrą Częstochowa, a dzień później piłkarze, którzy grają mniej, wzięli udział w sparingu z Ursusem Warszawa. W poniedziałek zaczęły się już przygotowania do meczu Pucharu Polski z Resovią.

Baza Widzewa w Woli Chorzelowskiej

Mecz rozegrany zostanie w środę w Rzeszowie, więc bardzo daleko od Łodzi. Widzewiacy pojadą tam już we wtorek, a właściwie do Woli Chorzelowskiej, gdzie byli na letnim zgrupowaniu. To będzie ich baza przed meczem z Resovią. Po spotkaniu w Rzeszowie drużyna nie wróci do Łodzi, tylko pojedzie do Niepołomic, bo w sobotę kolejny mecz, tym razem z Puszczą Niepołomice, też na stadionie rywala, już w Fortuna 1. Lidze.

Jedziemy do Rzeszowa po to, żeby wygrać i dlatego zostajemy na miejscu cztery dni. Zależało mi, aby trochę oszczędzić zdrowie piłkarzy. W innym wypadku wrócilibyśmy do Łodzi w środę późnym wieczorem, a już w piątek musielibyśmy wyruszać pod Kraków - wyjaśnia trener Widzewa.

Janusz Niedźwiedź

Niedziela będzie z kolei dniem wolnym. Na mecze do Rzeszowa i Niepołomic na pewno nie pojedzie jeszcze z drużyną Przemysław Kita, który - jak zapowiada trener - jest już bardzo blisko powrotu do gry. Być może stanie się to w kolejnym tygodniu. 10 października Widzew zagra u siebie z GKS-em 1962 Jastrzębie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo