We wtorkowy wieczór Widzew Łódź ogłosił pozyskanie pierwszego zawodnika w zimowej przerwie, a dziś na kanale klubowej telewizji pojawiła się z nim dłuższa rozmowa. Z poniższych fragmentów można dowiedzieć się, jakim piłkarzem jest Christopher Cheng i co wie o swoim nowym klubie.
O pierwszym wrażenie po dołączeniu do Widzewa
„Jestem podekscytowany. Słyszałem na temat klubu dużo dobrych rzeczy, sam też oglądałem w internecie filmy z meczów. Stadion Widzewa sprawia wrażenie, że jest fajnym miejscem do gry w piłkę nożną. Wiem też, że cały czas klub się rozwija, co jest bardzo ekscytujące. Wszyscy w klubie ciepło mnie przyjęli, każdy był dla mnie bardzo miły. Czuć także, że panuje duży profesjonalizm, więc pierwsze wrażenie z przyjazdu do Łodzi jest pozytywne”.
O transferze do RTS jak o kroku naprzód w rozwoju
„Nigdy nie grałem poza Norwegią, więc to dla mnie całkowicie nowe doświadczenie, ale uznałem, że to właściwy moment na zrobienie kroku w przód. Kiedy Widzew złożył mi ofertę transferu, projekt ten wydał mi się bardzo interesujący, dlatego postanowiłem przyjąć tę propozycję. Wiem, że byli tu przede mną inni piłkarze z Sandefjordu, grałem z młodszym bratem Kristoffera Hansena, ale o nim samym zbyt wiele nie słyszałem”.
O swojej piłkarskiej charakterystyce
„Jestem energicznym, bardzo szybkim piłkarzem, z dobrym dryblingiem. Lubię walczyć dla zespołu, ale potrafię też strzelać bramki i zaliczać asysty. W ostatnim sezonie podniosłem nie tylko swoje piłkarskie umiejętności, ale poprawiłem też sferę mentalną. Zrozumiałem, że do wygrywania spotkań nie wystarczy tylko talent, ale też odpowiednie nastawienie. Można być bardzo dobrym zawodnikiem, ale bez właściwej mentalności będzie niezwykle ciężko na boisku. Zamierzam wnieść do drużyny Widzewa to, co nabyłem przez ten ostatni rok”.
O elastyczności na boisku
„Gdy dorastałem, byłem ustawiany na różnych pozycjach. Zaczynałem jako pomocnik, a później grałem praktycznie wszędzie, poza byciem bramkarzem, bo nie jestem zbyt wysoki. Można powiedzieć, że elastyczność jest moim dużym atutem. Kluczową pozycją jest jednak lewa obrona. Dzięki grze w różnych miejscach boiska nauczyłem się wiele na temat znajdowania sobie miejsce w grze i jeśli przeciwnik zostawi mi go zbyt dużo, będę chciał to wykorzystać. Miałem bardzo ofensywną rolę w zespole, choć dostałem też nieco swobody w grze do przodu”.
O presji związanej z grą
„Kiedy wychodzą na boisko, zapominam o niej. Lubię czerpać energię płynącą z trybun, ponieważ dzięki niej mogę dać z siebie jeszcze więcej. Wiem, że w Polsce są inne duże kluby, takie jak Lech Poznań czy Legia Warszawa, więc nie mogę się już doczekać na rywalizację z nimi. Gdy stawka meczu rośnie, ja też wchodzę na wyższy poziom”.
O dwóch twarzach: boiskowej i pozaboiskowej
„Moje funkcjonowanie na boisku i poza nim jest bardzo różne. Na murawie jestem dynamicznym i walecznym zawodnikiem, ale poza nią jestem raczej cichym, spokojnym człowiekiem. Staram się cieszyć się życiem. Ciekawi mnie tutejsza kultura czy kuchnia, ponieważ lubię odkrywać nowe rzeczy. Na pewno będę chciał pozwiedzać Łódź, spróbować miejscowego jedzenia”.
Foto: widzew.com
Post Ch. Cheng: „To właściwy moment na krok naprzód” pochodz ze strony WidzewToMy - Oficjalny portal kibiców Widzewa Łódź.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.