Cały Widzew stanął, przejechanie 4 kilometrów zajmowało w czwartkowe popołudnie nawet cztery godziny. Powód? Remonty dróg, których najwyraźniej nikt w mieście nie koordynuje.
Drogowy horror na Widzewie. "Stałam z małymi dziećmi w korku i ryczałam"
Opublikowano:
Autor: Michał Wiśniewski
PrasówkaCały Widzew stanął, przejechanie 4 kilometrów zajmowało w czwartkowe popołudnie nawet cztery godziny. Powód? Remonty dróg, których najwyraźniej nikt w mieście nie koordynuje.
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.