Niewypał Widzewa z hat-trickiem. Wzbudził zainteresowanie Turków

Opublikowano:
Autor:

Niewypał Widzewa z hat-trickiem. Wzbudził zainteresowanie Turków - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
PrasówkaSaid Hamulić wzbudza w Polsce mocno mieszane uczucia. W Mielcu mają z Bośniakiem mają raczej pozytywne wspomnienia. Z kolei w Łodzi okazał się on kompletnym niewypałem i ówczesny trener Widzewa odsunął go nawet od treningów z zespołem. Teraz napastnik błyszczy formą w Grecji, gdzie ostatnio ustrzelił hat-tricka w meczu krajowego pucharu.

Said Hamulić wzbudza w Polsce mocno mieszane uczucia. W Mielcu mają z Bośniakiem mają raczej pozytywne wspomnienia. Z kolei w Łodzi okazał się on kompletnym niewypałem i ówczesny trener Widzewa odsunął go nawet od treningów z zespołem. Teraz napastnik błyszczy formą w Grecji, gdzie ostatnio ustrzelił hat-tricka w meczu krajowego pucharu. Nie umknęło to uwadze klubów tureckich. 

Jak podał Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, Hamulić znalazł się na celowniku kilku ekip z Turcji, póki co nie wiadomo, o które dokładnie chodzi. 25-latek obecnie jest wypożyczony z francuskiego Toulouse do Volos, więc potencjalny transfer mógłby mieć miejsce dopiero w trakcie letniego okienka transferowego.

Były napastnik Widzewa rozkręca się w Grecji. Hat-trick w pucharze kraju

Said Hamulić w ostatnich latach jest regularnie wypożyczany. Tym razem po nieudanych przygodach w holenderskim Vitesse, Lokomotiwie Moskwa oraz Widzewie Łódź trafił do Grecji, gdzie został zawodnikiem Volos. W 12 kolejkach tamtejszej ligi zagrał w każdym możliwym meczu i strzelił trzy gole. To więcej niż łącznie w czterech poprzednich klubach.

Do tej pory Bośniak miał też jedno trafienie w Pucharze Grecji, jednak ostatnio znacznie poprawił swój dorobek. W starciu z AO Egaleo popisał się hat-trickiem, a także zaliczył asystę. Volos mecz z zespołem z drugiego szczebla rozgrywkowego wygrało aż 6:0. Hamulić obecnie jest najlepszym strzelcem całych rozgrywek.

Jest to dla niego spora odmiana, szczególnie względem ostatniego sezonu. Zaczął się on dla napastnika absurdalnie. Ze złości spowodowanej pominięciem go przy wybieraniu składu uderzył ręką w drzwi, przez co nabawił się kontuzji. Ominął przez to cztery mecze, ale nawet gdy już wrócił na boisko to pożytku z niego nie było.

W jedenastu meczach w Ekstraklasie do siatki nie trafił ani razu. Dla Widzewa bramkę zdobył tylko w Pucharze Polski – w spotkaniu z Lechią Zielona Góra. Po przyjściu do klubu Żejlko Sopicia, Hamulić został nawet wysłany na wakacje. Tak powiedział trener, gdy odsunął zawodnika od treningów przez nieodpowiednią pracę na treningach.

W Polsce Bośniak przede wszystkim dobrze zapamiętany został w Mielcu, gdzie jego kariera ekspresowo nabrała sporego rozpędu. Potrzebował zaledwie jednej rundy, by strzelić dziewięć goli i zaliczyć cztery asysty. To skłoniło francuską Toulouse do wykupienia napastnika. Stal solidnie się na tej transakcji wzbogaciła.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo