To był zupełnie inny Widzew Łódź niż kilka dni temu przed własną publicznością w przegranym spotkaniu z Koroną Kielce 1:3. Drużyna Igora Jovicevicia zagrała od pierwszej do ostatniej minuty tak, jak powinno grać się na boisku rywala. Czyli z pełną koncentracją, bez prostych błędów i co najważniejsze skutecznie. Efektem jest zasłużona wygrana 2:0 (1:0) i awans w ligowej tabeli na dziesiąte miejsce.
Po meczu z Koroną na widzewiaków spadła fala krytyki. Słych[…]