Wiktoria Kowalczyk: W piątym secie to głowa decyduje kto wytrzyma presję

Opublikowano:
Autor:

Wiktoria Kowalczyk: W piątym secie to głowa decyduje kto wytrzyma presję - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
PrasówkaWiktoria Kowalczyk przeciwko Metalkasowi Pałac Bydgoszcz rozegrała praktycznie pełne spotkanie, w którym patrząć również na jego intensywność poradziła sobie naprawdę dobrze.  Był to kolejny z tych ciężkich meczów, dużo walki dużo nerwów. Jak sobie z tym poradziliście? – Tak, znowu to była pięciosetówka i myślę, że tak samo jak w poprzednim meczu zadecydowała głowa, bo tak naprawdę w piątym secie to głowa decyduje kto wytrzyma presję. W dzisiejszym meczu grałyśmy lepiej blokiem i jestem bardzo zadowolona z dziewczyn.

Wiktoria Kowalczyk przeciwko Metalkasowi Pałac Bydgoszcz rozegrała praktycznie pełne spotkanie, w którym patrząć również na jego intensywność poradziła sobie naprawdę dobrze.

 Był to kolejny z tych ciężkich meczów, dużo walki dużo nerwów. Jak sobie z tym poradziliście?

– Tak, znowu to była pięciosetówka i myślę, że tak samo jak w poprzednim meczu zadecydowała głowa, bo tak naprawdę w piątym secie to głowa decyduje kto wytrzyma presję. W dzisiejszym meczu grałyśmy lepiej blokiem i jestem bardzo zadowolona z dziewczyn. Jestem też im bardzo wdzięczna, bo tak jak w poprzednim meczu bardzo mi pomagały. To też był mój pierwszy mecz w barwach ŁKS-u w takim większym wymiarze.

Dokładnie, był to twój pierwszy mecz, który zagrałaś w dłuższym wymiarze. Jak się czujesz z tym, że mogłaś zagrać w TAURON Lidze już w takim praktycznie pełnym wymiarze?

– Na pewno to było moje takie małe marzenie, żeby w ogóle grać profesjonalnie, być tutaj, grać dla naszych kibiców i naprawdę jest to super uczucie. Na długo zapamiętam swój pierwszy, ale też dzisiejszy mecz w TAURON Lidze.

Jak się teraz czujesz w tym maratonie gracie co dwa dni zaraz jedziecie do Wrocławia. Jak twoja forma wygląda podczas takiego trudnego okresu?

– Nie będę ukrywała, że jest ciężko i dziewczyny, które grał więcej z pewnością to odczuwają, ale mamy tak ustawiony program i tak ustawiony plan, żeby znaleźć miejsce i na odpoczynek i na trenowanie, wszystko, aby osiągać jak najlepsze wyniki i zakończyć ten tydzień 3:0.

fot. Jarosław Kraśniecki

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo