Prezes Widzewa: Awans nie za wszelką cenę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Prezes Widzewa: Awans nie za wszelką cenę - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWiem, jakie błędy popełniłem w Zagłębiu. Mówiąc kolokwialnie, nie wytrzymałem ciśnienia, Wyciągnąłem z tego wnioski i mam nadzieję, że pomoże to w Widzewie. Od poniedziałku prezesem Widzewa jest Mateusz Dróżdż. Wcześniej był on prezesem Zagłębie Lubin, a ostatnio przewodniczącym rady nadzorczej Górnika Polkowice, który awansował do pierwszej ligi. - To moje drugie podejście do Widzewa.

Wiem, jakie błędy popełniłem w Zagłębiu. Mówiąc kolokwialnie, nie wytrzymałem ciśnienia, Wyciągnąłem z tego wnioski i mam nadzieję, że pomoże to w Widzewie.

Od poniedziałku prezesem Widzewa jest Mateusz Dróżdż. Wcześniej był on prezesem Zagłębie Lubin, a ostatnio przewodniczącym rady nadzorczej Górnika Polkowice, który awansował do pierwszej ligi. - To moje drugie podejście do Widzewa. Za pierwszym razem bałem się tej decyzji. Jest wiele celów: od zmiany komunikacji z kibicami, na podejściu do sponsorów. Mamy też zbudować drużynę - mówił w radiu Widzew.fm.

Dróżdż zdradził, że od kilku tygodni rozmawiał z działaczami Widzewa. Był na meczu z Miedzią Legnica, ale bardziej zapamiętał inaugurację mistrzostw świata U-20. - Usłyszałem kibiców śpiewających "serce Łodzi bije właśnie tu". Zrobiło to na mnie ogromne wrażenie. To miejsce powoduje ogromne wyzwania - dodał.

Nowy prezes przyznał, że miał udział w wyborze trenera Janusza Niedźwiedzia.

W rozmowach z właścicielem przedstawiono mi kandydatury trzech osób i trener Niedźwiedź był priorytetem. Górnik Polkowice był informowany, że negocjujemy z Widzewem -

opowiadał Dróżdż

Wśród głównych celów klubu Dróżdż wymienił stworzenie pionu sportowego, a także rozwinięcie szkolenia. - Wychowywanie piłkarzy to duże dochody dla klubu. Widzew musi zacząć zarabiać na transferach. Nie może być tak, że Ameyaw, którego uważam za dobrego zawodnika, odchodzi za darmo - tłumaczył. - W trzeciej czy drugiej lidze nie zrobi się awansu bazując na zawodnikach o dużych kontraktach. W Widzewie, nikogo nie chcę obrażać, na pewno tak nie budowałbym drużyny. Dlatego trener Niedźwiedź i zawodnicy bez nazwisk są drogą dla Widzewa. Awans nie za wszelką cenę, ważniejsza jest budowa struktur i tożsamości. Mam być to drużyna z charakterem, ambitna - zakończył prezes Dróżdż.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo