Próba generalna Widzewa top secret

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Próba generalna Widzewa top secret - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNie jest to wielkie zaskoczenie, bo trener Janusz Niedźwiedź nie robi tego po raz pierwszy. W przeszłości ostatnie mecze kontrolne przed startem ligi rozgrywane były bez udziału dziennikarzy i kibiców. Klub nie podawał nawet składu Widzewa - tylko suchy wynik i ewentualnych strzelców goli. Tak było też choćby w poprzednim sezonie, gdy w przerwie w rozgrywkach czerwono-biało-czerwoni mierzyli się towarzysko z Legią Warszawa.

Nie jest to wielkie zaskoczenie, bo trener Janusz Niedźwiedź nie robi tego po raz pierwszy. W przeszłości ostatnie mecze kontrolne przed startem ligi rozgrywane były bez udziału dziennikarzy i kibiców. Klub nie podawał nawet składu Widzewa - tylko suchy wynik i ewentualnych strzelców goli.

Tak było też choćby w poprzednim sezonie, gdy w przerwie w rozgrywkach czerwono-biało-czerwoni mierzyli się towarzysko z Legią Warszawa. Wtedy trener Niedźwiedź pomieszał sporo na swojej drużynie. To właśnie wtedy Marek Hanousek wylądował w obronie i jako stoper grał już do końca rozgrywek, a Karol Danielak przeniósł się ze skrzydła na wahadło.

Z jednej strony szkoda, że kibice nie będą mogli obejrzeć meczu i poznać składu, z drugiej jednak trzeba to zrozumieć. ŁKS swój ostatni sparing przed ligą otwiera, będzie nawet transmisja. Szkoły są więc różne.

Widzew kończy zgrupowanie

Wiadomo na pewno, że mecz ze Stalą Rzeszów - bo to właśnie beniaminek Fortuna 1. Ligi będzie rywalem Widzewa - odbędzie się przed południem. Zakończy też zgrupowanie łódzkiej drużyny w Woli Chorzelowskiej. W następną niedzielę Widzew zagra już w PKO Ekstraklasie z Pogonią Szczecin. W ten weekend przygotowania do sezonu będzie więc można uznać za zakończone. Nowy tydzień to już przygotowania do pierwszego meczu.

- Infrastruktura jest super, boisko jest świetnie przygotowane, warunki do regeneracji także są doskonałe - krótko mówiąc, niczego nam nie brakuje. To był bardzo intensywny czas. W głównej mierze mieliśmy po dwa treningi dziennie, ale teraz jest już trochę lżej. Kumulujemy siły i czekamy ze zniecierpliwieniem na ten pierwszy ligowy mecz - powiedział klubowym mediom Juliusz Letniowski podsumowując obóz.

Co ważne, 24-latek trenuje na pełnych obrotach. W ogóle nie ma informacji o poważnych kontuzjach w zespole.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo