Problemy transferowe Widzewa. Kolejni piłkarze nie trafią na Piłsudskiego

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Problemy transferowe Widzewa. Kolejni piłkarze nie trafią na Piłsudskiego - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTrzy transfery Widzewa Wielu kibiców miało nadzieję, że już w trakcie pierwszego sparingu z Lechem Poznań w barwach Widzewa zagra nowy napastnik, który będzie odpowiedzialny za zdobywanie goli dla łódzkiego klubu w ekstraklasie. Nic takiego jednak nie będzie miało miejsca. Widzew do tej pory zakontraktował dwóch obrońców i jednego pomocnika, a trzeci z obrońców ma podpisać kontrakt z klubem w przyszłym tygodniu. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ. Śpiączka, Szwedzik i Bida nie dla Widzewa? Na miesiąc przed startem ligi Widzewowi wciąż nie udało się więc zrealizować jednego z podstawowych celów transferowych, jakim był bramkostrzelny napastnik. Co więcej, w mediach pojawia się coraz więcej informacji o tym, że Widzew interesował się danym piłkarzem, ale ten ostatecznie nie trafi do Łodzi.

Trzy transfery Widzewa

Wielu kibiców miało nadzieję, że już w trakcie pierwszego sparingu z Lechem Poznań w barwach Widzewa zagra nowy napastnik, który będzie odpowiedzialny za zdobywanie goli dla łódzkiego klubu w ekstraklasie.

Nic takiego jednak nie będzie miało miejsca. Widzew do tej pory zakontraktował dwóch obrońców i jednego pomocnika, a trzeci z obrońców ma podpisać kontrakt z klubem w przyszłym tygodniu. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.

Śpiączka, Szwedzik i Bida nie dla Widzewa?

Na miesiąc przed startem ligi Widzewowi wciąż nie udało się więc zrealizować jednego z podstawowych celów transferowych, jakim był bramkostrzelny napastnik. Co więcej, w mediach pojawia się coraz więcej informacji o tym, że Widzew interesował się danym piłkarzem, ale ten ostatecznie nie trafi do Łodzi. Tak było chociażby w przypadku Bartosza Śpiączki, który najpierw podobno wybrał grę dla Korony Kielce, a w ostatnich dniach do gry o 30-latka włączyć się miał Lech Poznań.

Kolejne informacje dotyczące zainteresowania ze strony Widzewa dotyczyły Patryka Szwedzika z GKS-u Katowice oraz Bartosza Bidy z Jagiellonii Białystok. W obu przypadkach transfery są jednak mało prawdopodobne. Szwedzik przedłużył już swój kontrakt z GKS-em, a co więcej o 20-latka Widzew miałby rywalizować z Miedzią Legnica, której tegoroczny budżet transferowy zasilił transfer Patryka Makucha sprzedanego do Cracovii za 500 tysięcy euro.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Bidy. Jagiellonia dąży bowiem do przedłużenia kontraktu z 21-latkiem.

Wygląda więc na to, że przy al. Piłsudskiego ponownie będą musieli obejść się smakiem i poszukiwania nowego napastnika będą trwały dalej. Czasu do rozpoczęcia obozu w Woli Chorzelowskiej jest jednak coraz mniej, a interesujących ofensywnych piłkarzy na rynku nie przybywa.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo