Remis Widzewa w pierwszym zimowym sparingu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Remis Widzewa w pierwszym zimowym sparingu - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTo był pierwszy mecz Widzewa od zakończenia rundy jesiennej. W Wiśniowej Górze, gdzie rozgrywany był sparing, zabrakło m.in. rekonwalescentów Marka Hanouska, Jakuba Wrąbla i Fabio Nunesa, oraz Henricha Ravasa, który był na zgrupowaniu reprezentacji Słowacji. W drugiej połowie w bramce stanął Jan Krzywański, 19-letni bramkarz z Legionovii, którego Widzew zaprosił na testy. Ruch to drużyna ekstraklasy Ukrainy, więc można powiedzieć, że to mocny rywal.

To był pierwszy mecz Widzewa od zakończenia rundy jesiennej. W Wiśniowej Górze, gdzie rozgrywany był sparing, zabrakło m.in. rekonwalescentów Marka Hanouska, Jakuba Wrąbla i Fabio Nunesa, oraz Henricha Ravasa, który był na zgrupowaniu reprezentacji Słowacji. W drugiej połowie w bramce stanął Jan Krzywański, 19-letni bramkarz z Legionovii, którego Widzew zaprosił na testy.

Ruch to drużyna ekstraklasy Ukrainy, więc można powiedzieć, że to mocny rywal. I przed przerwą goście mieli dwie bardzo dobre okazje. Za każdym razem w bramce dobrze spisał się jednak Wasyl Łytwynenko, chociaż trzeba przyznać, że to strzały Ukraińców były po prostu słabe.

Widzew też miał jedną znakomitą szansę. W 25. minucie w polu karnym faulowany był Dominik Kun, a do rzutu karnego podszedł Bartłomiej Pawłowski. Niestety strzelił tak, jak Robert Lewandowski na mistrzostwach świata i bramkarz Ruchu odbił piłkę, a nawet po chwili ją złapał.

Jeśli można kogoś wyróżnić po pierwszej połowie, to chyba właśnie bramkarza oraz aktywnego Juljana Shehu.

Widzew miał dużo szczęścia

W drugiej połowie działo się już mniej ciekawego. Odnotować można groźny strzał z ostrego kąta Mato Milosa. Piłki meczoweli miał Ruch. Najpierw w 86. minucie sam na sam z Krzywańskim był Talles, ale młody bramkarz wybił mu piłkę spod nóg. Dobitka Brighta Enobakharego była bardzo niecelna. Z kolei za chwilę ładnym rajdem popisał się Fabricio Alvarenga i na koniec uderzył z bliska bardzo mocno, ale piłka odbiła się od poprzeczki.

Za tydzień Widzew zagra z Chojniczanką, a potem piłkarze dostaną wolne na święta.

Widzew Łódź - Ruch Lwów 0:0

Widzew w pierwszej połowie: Łytwynenko - Szota, Żyro, Lenart - Zieliński, Zawadzki, Shehu, Kun - Sypek, Jordi, Pawłowski.

Widzew w drugiej połowie: Krzywański - Stępiński, Czorbadżijski, Kreuzriegler - Milos, Plichta, Letniowski, Sypek - Terpiłowski, Zjawiński, Kempski.

Zółte kartki: Shehu, Zieliński

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo