Rozgrywająca ŁKS-u Commercecon: Uwielbiam, kiedy w hali jest tak głośno
Opublikowano:
Autor: Piotr Grymm

Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź pokonały w rewanżowym starciu Grot Budowlanych, doprowadzając tym samym do remisu w ćwierćfinałowej rywalizacji mistrzostw Polski. Co po spotkaniu powiedział nam rozgrywająca biało-czerowno-białych?
Puchar Polski dał się we znaki
ŁKS Commercecon wygrał rewanżowe spotkanie z Grot Budowlanymi, dzięki czemu doprowadził do remisu w ćwierćfinałowej rywalizacji. Ełkaesianki wyglądały dużo lepiej w porównaniu z pierwszym
- Co do pierwszego meczu, to nie da się ukryć, że byłyśmy zmęczone Pucharem Polski. W dwa dni zagrałyśmy 10 setów i to na pewno odbiło się na naszej fizyczności. Dlatego w tym tygodniu zeszliśmy trochę z objętości treningowej. Trenowałyśmy trochę krócej, żeby wróciła nam świeżość - powiedziała po spotkaniu Paulina Zaborowska.
Rozgrywająca ŁKS-u doceniła także wkład wszystkich ludzi w klubie, którzy pomogli Wiewiórom przygotować się do derbowego rewanżu.
- Dostałyśmy dużo wsparcia od naszych fanów, sztabu szkoleniowego i zarządu klubu. To bardzo cieszy, że wszyscy tak do tego podeszli. Było to bardzo motywujące - skomentowała Zaborowska - Było dzisiaj mnóstwo naszych kibiców, którzy byli bardzo głośni, a ja uwielbiam, kiedy w hali jest tak głośno - dodała na temat dopingu fanów zebranych w Sport Arenie 23-letnia siatkarka.
Zainteresował Cię ten tekst?
Zaloguj się i czytaj dalej
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE