Runda rewanżowa w Betclic 1 Lidze. Nowy trener w ŁKS, nowy w Zniczu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Runda rewanżowa w Betclic 1 Lidze. Nowy trener w ŁKS, nowy w Zniczu - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW najbliższy weekend rozegrana zostanie 18. kolejka Betclic 1 Ligi, czyli pierwsza seria z rundy rewanżowej. ŁKS Łódź zagra na wyjeździe ze Zniczem Pruszków, który tak, jak ŁKS zdążył już zmienić w tym sezonie trenera. Nie tak swoje przygody w nowych klubach wyobrażali sobie trenerzy ŁKS Łódź spotkał się ze Zniczem Pruszków w 1. kolejce obecnego sezonu.

W najbliższy weekend rozegrana zostanie 18. kolejka Betclic 1 Ligi, czyli pierwsza seria z rundy rewanżowej. ŁKS Łódź zagra na wyjeździe ze Zniczem Pruszków, który tak, jak ŁKS zdążył już zmienić w tym sezonie trenera.

Nie tak swoje przygody w nowych klubach wyobrażali sobie trenerzy

ŁKS Łódź spotkał się ze Zniczem Pruszków w 1. kolejce obecnego sezonu. Był to także oficjalny debiut Szymona Grabowskiego na ławce trenerskiej ŁKS-u oraz pierwsze spotkanie w roli trenera Znicza dla dobrze znanego w Łodzi Marcina Matysiaka. Sporo od tamtego czasu się pozmieniało.

Przy Al. Unii Lubelskiej panowały dobre nastroje po wygranej ze Zniczem. Głęboko wierzono, że Szymon Grabowski będzie tym trenerem, który wprowadzi ŁKS Łódź do PKO Ekstraklasy. W ŁKS-ie nie starczyło jednak cierpliwości i po czterech miesiącach od zatrudnienia trenera Grabowskiego, zastąpiono go Grzegorzem Szoką, co ciekawe, byłem trenerem Znicza Pruszków. Marcin Matysiak pracował w Pruszkowie jeszcze krócej, niż trener Grabowski w Łodzi, bo został zwolniony już po czterech meczach. Marcin Matysiak miał ciężkie zadanie, żeby wejść w buty Grzegorza Szoki, bo z obecnym trenerem ŁKS-u Znicz otarł się o wejście do barażów. Jak to wygląda dzisiaj każdy widzi. Znicz jest w strefie spadkowej z 13 punktami po 17 meczach.

CZYTAJ TAKŻE: ŁKS spadł w tabeli wszech czasów ekstraklasy, Widzewowi też to grozi

Grzegorz Szoka przeciwko swojemu byłemu klubowi

Zarówno ŁKS Łódź, jak i Znicz Pruszków mają nowych trenerów względem meczu z 1. kolejki. Dużo więcej czasu na poukładanie drużyny miał oczywiście Peter Struhár. Grzegorz Szoka miał okazję poprowadzić ŁKS dopiero w jednym meczu, co najważniejsze dla kibiców, zwycięskim. Nowy szkoleniowiec ŁKS-u będzie chciał wygrać kolejny mecz za wszelką cenę. Tak, jak w Łęcznej, tak i teraz styl pewnie będzie sprawą drugorzędną. Do końca grania w 2025 roku trener Szoka chce uzbierać najwięcej punktów, jak się tylko da, a prawdziwe przemodelowanie ŁKS-u ma nastąpić w przerwie zimowej.

Trener Szoka będzie za wszelką cenę starał się wygrać przeciwko swojemu byłemu klubowi z jego rodzinnego miasta. Nie będzie tutaj żadnym sentymentów.

CZYTAJ TAKŻE: Wychowanek ŁKS dostanie drugie życie?

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo