Ryszard Robakiewicz odmienił ŁKS. Dlaczego nie może zostać?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ryszard Robakiewicz odmienił ŁKS. Dlaczego nie może zostać? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS Łódź ma za sobą kolejny udany mecz pod wodzą Ryszarda Robakiewicza. Trener, który zgodził się poprowadzić drużynę do końca sezonu po zwolnieniu Ariela Galeano, ma już na koncie trzy zwycięstwa w trzech meczach. Wielu chciałoby, żeby trener Robakiewicz prowadził drużynę także w przyszłym sezonie. Jest to niestety niemożliwe. ŁKS zachwyca w ostatnich tygodniach ŁKS pod wodzą Ryszarda Robakiewicza jest zupełnie inną drużyną.

ŁKS Łódź ma za sobą kolejny udany mecz pod wodzą Ryszarda Robakiewicza. Trener, który zgodził się poprowadzić drużynę do końca sezonu po zwolnieniu Ariela Galeano, ma już na koncie trzy zwycięstwa w trzech meczach. Wielu chciałoby, żeby trener Robakiewicz prowadził drużynę także w przyszłym sezonie. Jest to niestety niemożliwe.

ŁKS zachwyca w ostatnich tygodniach

ŁKS pod wodzą Ryszarda Robakiewicza jest zupełnie inną drużyną. Dużo ŁKS wygrał trzeci mecz z rzędu. Tym razem podopieczni trenera Robakiewicza pokonali na wyjeździe Ruch Chorzów 3:1. To dopiero drugi raz w tym sezonie, gdy ŁKS wygrał trzy mecze z rzędu. Poprzednio łodzianom udało się to jeszcze, gdy zespół prowadził Jakub Dziółka. Wtedy ŁKS wygrał cztery mecze z rzędu: z Wartą Poznań, Chrobrym Głogów, Odrą Opole i Pogonią Siedlce (20 sierpnia - 13 września 2023).

Od tamtej pory minęło już jednak sporo czasu, a w drużynie wiele się zmieniło. Jakub Dziółka został zwolniony, w jego miejsce przyszedł Ariel Galeano, który po ośmiu meczach także stracił pracę. W międzyczasie ŁKS stracił szanse na awans do PKO Ekstraklasy, nawet przez baraże. Po rozstaniu z Paragwajczykiem, drużynę do końca sezonu zgodził się poprowadzić Ryszard Robakiewicz. Były piłkarz ŁKS-u rozpoczął swoją krótką przygodę w tej roli w najlepszy możliwy sposób. Wygrał pierwsze trzy spotkania, robiąc to za każdym razem w dobrym stylu. Najwięcej do życzenia pozostawiał jego debiutancki mecz w Stalowej Woli. Kolejne dwa, to jednak koncert w wykonaniu jego podopiecznych. ŁKS pokonał Stal Rzeszów i Ruch Chorzów, strzelając łącznie osiem bramek i tracąc tylko jedną.

Zainteresował Cię ten tekst?

Zaloguj się i czytaj dalej

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo