Są kibice, za których Widzew się wstydzi i... płaci

Opublikowano:
Autor:

Są kibice, za których Widzew się wstydzi i... płaci - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew ma wspaniałych kibiców, może nawet najlepszych w Polsce. Ale niestety nie wszystkich. Za niektórych trzeba słono płacić. W czwartek Komisja Ligi Ekstraklasy ukarała Widzewa i Lecha Poznań za zachowanie ich kibiców podczas rozegranego w niedzielę meczu w Sercu Łodzi. Fani Lecha zdemolowali sektor dla gości, toalety i punkty gastronomiczny i cateringowy.

Widzew ma wspaniałych kibiców, może nawet najlepszych w Polsce. Ale niestety nie wszystkich. Za niektórych trzeba słono płacić.

W czwartek Komisja Ligi Ekstraklasy ukarała Widzewa i Lecha Poznań za zachowanie ich kibiców podczas rozegranego w niedzielę meczu w Sercu Łodzi. Fani Lecha zdemolowali sektor dla gości, toalety i punkty gastronomiczny i cateringowy. – Miejscowi kibice także zachowali się niewłaściwie rzucając środki pirotechniczne w okolice boiska oraz prowokacyjnie używając wulgarnego transparentu i paląc flagę Lecha. Komisja reaguje na takie zachowania, nie akceptując jakiejkolwiek formy przemocy na stadionie, co wielokrotnie podkreślała w swoich wcześniejszych orzeczeniach - powiedział przewodniczący Komisji Ligi Jarosław Poturnicki.

Prezes Widzewa pisze o wielokrotnej recydywie

Oprócz kar dla kibiców, m.in. zakazu wyjazdów, ukarane zostały też same kluby. Lech musi zapłacić 20 tysięcy złotych, a Widzew 30 tysięcy złotych. Wielu kibiców oburzył fakt, że łódzki klub dostał wyższą karę, bo to przecież fani Lecha mieli ich zdaniem zachowywać się o wiele gorzej. Ale petardy na murawie czy palenie flagi to poważne wykroczenia. Kara jest wysoka także ze względu na to, że to już recydywa.

W Widzewie na pewno są wściekli, że trzeba płacić, ale wydaje się, że to rozumieją i są z tym pogodzeni. Takie można odczuć wrażenie czytając wpis prezesa Mateusza Dróżdża na Twitterze. „To nasze 7 lub 8 postępowanie przed Komisją Ligi w tym sezonie. Recydywa wielokrotna. Kara też wysoka za głupotę związaną z rzuceniem petardy dwukrotnie na murawę. Łącznie odszkodowań i kar mamy już ponad 100 tys. i warto by było to zatrzymać, o co proszę” - napisał.

Rzeczywiście Widzew już w tym sezonie musiał płacić, np. 30 tysięcy złotych po meczu z Legią Warszawa w Sercu Łodzi, a 20 tysięcy złotych za spotkanie z Cracovią. Wtedy sędzia dwa razy musiał przerwać mecz z powodu rac. Prezes pisze o ponad 100 tysiącach złotych kar w tym sezonie. To dwie trzecie kwoty, jaką klub potrzebuje na konieczną dokumentację do budowy ośrodka treningowego w Bukowcu.

Do końca sezonu pozostało jeszcze dziewięć kolejek. Oby już więcej klub płacić nie musiał.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo