Sędziowie skrzywdzili Widzew?

Opublikowano:
Autor:

Sędziowie skrzywdzili Widzew? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW meczu Widzewa z GKS-em Katowice swoją drugą bramkę w sezonie zdobył Juljan Shehu. Sędziowie VAR jej jednak nie uznali. Albańczyk trafił do siatki zaraz po przerwie, dając drużynie dwubramkowe prowadzenie. Wcześniej bowiem gola strzelił - zresztą po podaniu Shehu - Sebastian Bergier. Pomocnik Widzewa długo cieszył się z bramki, a wraz z nim koledzy z zespołu i kibice. Trwało to dość długo.

W meczu Widzewa z GKS-em Katowice swoją drugą bramkę w sezonie zdobył Juljan Shehu. Sędziowie VAR jej jednak nie uznali.

Albańczyk trafił do siatki zaraz po przerwie, dając drużynie dwubramkowe prowadzenie. Wcześniej bowiem gola strzelił - zresztą po podaniu Shehu - Sebastian Bergier.

Pomocnik Widzewa długo cieszył się z bramki, a wraz z nim koledzy z zespołu i kibice. Trwało to dość długo. Radość przerwał sędzia Bartosz Frankowski, który pokazał wszystkim, że słucha tego, co sędziowie VAR mówią mu do słuchawki. I po chwili pokazał, że gola nie ma. Juljan Shehu miał dotknął piłki ręką, zanim oddał strzał na bramkę. Albańczyk w przerwie meczu zapewniał, że tak nie było, wskazywał na okolice barku i przypadkowe odbicie. Nic to nie dało.

Na szczęście pod koniec spotkania widzewiacy jeszcze dwa razy trafili do siatki i zwyciężyli 3:0.

Są duże wątpliwości, czy przypadkiem sędziowie nie odebrali Widzewowi prawidłowego gola.

- Dla mnie piłka nie odbija się od ręki, tylko w okolicy pachy. A jeżeli odbija się w okolicy pachy, to nie ma przewinienia - stwierdził w programie Liga+ Extra Adam Lyczmański, były sędzia, a obecnie ekspert stacji Canal+ Sport.

I dodał, że sędzia Frankowski nie pobiegł do monitora, bo sędziowie VAR przekazali mu, że było zagranie ręką. Zdaniem Lyczmańskiego arbiter został więc wprowadzony w błąd. - Nie powinni interweniować w tej sytuacji. W mojej ocenie bramka jest zdobyta prawidłowo - powiedział.

"Gola dla Widzewa nie można uznać"

Innego zdania jest Łukasz Rogowski prowadzący na portalu X profil Zawód sędzia.

"Czy gol Widzewa został słusznie anulowany? Raczej tak. Przepisy są jasne: jeśli zawodnik po kontakcie piłki z ręką – nawet przypadkowym – natychmiastowo zdobywa gola, nie można go uznać" - napisał i dodał:

"Piłka odbiła się od okolic barku Shehu, lecz gdzie konkretnie? Pewności nie mam, ale gdybym miał to ocenić, powiedziałbym, że nieco poniżej, a więc od nieprzepisowej części ręki. Zatem decyzja o anulowaniu bramki jest kontrowersyjna, ale dla zrozumiała".

No to nic nie wiemy. Tylko tyle, że Shehu gola nie ma.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo