ŁKS Łódź był o włos od trzeciego z rzędu zwycięstwa w PKO Ekstraklasie. Podopieczni Marcina Matysiaka tym razem grali z Rakowem Częstochowa i mistrz Polski może być zadowolony, że udało mu się wyszarpać remis na stadionie Króla.
ŁKS Łódź po zwycięstwach z Puszczą i Wartą nabrał wiatru w żagle. W minioną niedzielę do Łodzi przyjechał mistrz Polski, który oczywiście był zdecydowanym faworytem starcia z ostatnim w tabeli ŁKS-em. Podopieczni Marcina Matysiaka nie poddali się jednak i prowadzili po golu Daniego Ramireza. Ełkaesiacy dzielnie się bronili i wydawało się, że trzecie zwycięstwo z rzędu jest na wyciagnięcie ręki.
CZYTAJ WIĘCEJ O MECZU: Remis ŁKS-u z mistrzem Polski. Znowu gol w doliczonym...
![Sekundy dzieliły ŁKS od wygranej z mistrzem Polski [KULISY MECZU] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2024/03/20240303PAP027.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.