Seria porażek w końcu dobiegła końca
PGE GiEK Skra Bełchatów meczem z Asseco Resovią Rzeszów w końcu zakończyła serię siedmiu porażek z rzędu. Prezd tym meczem podopieczni Krzszytofa Stelmacha ostatni raz mogli cieszyć się z wygranej 16 grudnia. Na szczęście przeciwko drużynie ze stolicy Podkarpacia rozegrali świetne zawody i poprawili swój dorobek punktowy.
Teraz do Hali Energia przyjeżdża zespół Trefla Gdańsk, który bardzo pewnie pokonał Bełchatowian w pierwszej części tego sezonu. Tym razem do dyspozycji trenera ma być jednak Alan Souza, który wtedy leczył kontuzję kostki, której nabawił się na mistrzostwach świata z reprezentacją Brazylii, a w ostatnim czasie także musiał pauzować z powodów zdrowotnych. Na razie Brazylijczyk rozegrał tylko trzy spotkoania w koszulce Skry i zdobył w nich 21 punktów. Atakujący w niedzielnym meczu na pewno nie będzie jeszcze w optymalnej formie, do której wciąż wraca po uciążliwej kontuzji.
Gdańszczanie również nie byli ostatnio w najlepszej dyspozycji, ale tak, jak Skra, przełamali się w poprzedniej kolejce. Podopieczni Mariusza Sordyla pokonali InPost ChKS Chełm i przerwali swoją, o wiele mniejszą, serię porażke. Wcześniej polegli w starciach z: Aluron CMC Wartą Zwiercie, ZAKĄ Kędzierzyn-Koźle i PGE Projektem Warszawa.
W tabeli Energa Trefl Gdańsk zajmuje 6. miejce z 34 punktami na koncie. To cztery więcej od PGE GiEK Skry Bełchatów, która jest na 8. lokacie. Zespół z Trójmiasta ma jednak dwa mecze orzegrane więcej.
PGE GiEK Skra Bełchatów - Energa Trefl Gdańsk / niedziela, 1 marca, godz. 14:45 / Hala Energia, Bełchatów / Transmisja: Polsat Sport
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.