Cenne zwycięstwo Biało-Czerwonych

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Cenne zwycięstwo Biało-Czerwonych - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaReprezentacja Polski odniosła trzecie zwycięstwo w organizowanym w chińskim Nankin turnieju Ligi Narodów. Biało-Czerwone pozostają w tych prestiżowych rozgrywkach niepokonane.
reklama

Jak w kalejdoskopie. Polski wracają do gry!

Mecze Polek z Serbkami na siatkarskim parkiecie zawsze obfitują w emocje. Utytułowane rywalki, m. in. mistrzynie świata z 2022 roku, i tym razem postawiły podopiecznym Stefano Lavariniego wysoko poprzeczkę. Zespół Zorana Terzicia znacznie lepiej wszedł w piątkowe spotkanie i pierwszą partię wygrał pewnie, do 17. Ale Biało-Czerwone z impetem wróciłu do gry i w dwóch kolejnych setach były zdecydowanie lepsze od reprezentacji Serbii (25:19 i 25:18). Liderką naszej drużyny byłą doskonale znana w Łodzi Julia Szczurowska, była atakująca PGE Budowlanych.

Wyjście Polek na prowadzenie 2:1 w całym spotkaniu to jednak był dopiero początek prawdziwych tego dnia emocji. W czwartej odsłonie długo wynik oscylował wokół remisu, ale przy prowadzeniu 20:19 rywalki przejęły inicjatywę i wygrały ostatecznie do 22, doprowadzając do tie-breaka.

reklama

Była siatkarka PGE Budowlanych na ratunek

W nim miały już nawet piłki meczowe, ale Biało-Czerwone pokazały charakter i wyszły z największych opałów obronną ręką. Przy stanie 15:15 na zagrywkę weszła Julita Piasecka, w przeszłości siatkarka ŁKS-u Commercecon Łódź, i została tam na dwie akcje, bo po jej pierwszym i drugim serwisie punkty, i zwycięstwo w całym meczu, Polkom skutecznymi atakami dała Monika Lampkowska (ulubienica fanów PGE Budowlanych, choć w Łodzi występowała jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Fedusio).

Polki do listy ogranych na początku nowego sezonu reprezentacyjnego rywalek, na którą w poprzednich dniach trafiły Belgia (3:2) i Czechy (3:0), dopisały więc zawsze groźne Serbki. W sobotę będą miały szansę po ostatnim dreszczowcu chwilę odpocząć, a już w niedzielę czekają na nie gospodynie turnieju - Chinki.

reklama

Polska 3:2 Serbia
(17:25, 25:19, 25:18, 22:25, 17:15)

Polska: Grabka, Piasecka, Koput, Szczurowska, Łukasik, Obiała, Szczygłowska (L); Lampkowska, Sieradzka, Wenerska, Łysiak, Kecher.

Serbia: Tica, Aleksić, Mirković, Uzelac, Kurtagić, Zubić, Gocanin (L); Perović, Ivanović, Osmajic, Antonović.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo