Łódź będzie miała drużynę w finale Pucharu Polski siatkarek. Grot Budowani pokonali Radomkę Radom i staną przed szansą zdobycia pucharu po raz trzeci.
Teoretycznie Grot Budowlani mieli trudniejsze zadanie od ŁKS Commercecon, bo w półfinale grali z Radomką Radom, liderem Tauron Ligi. Ale tylko teoretycznie, bo Chemik, pogromca ełkaesianek, to najsilniejsza kadrowo drużyna w Polsce, a zespół z Radomia był w Nysie mocno osłabiony. Nie mogła bowiem zagrać jego rozgrywająca Katarzyna Skorupa.
Grot Budowlani też mieli problemy zdrowotne. Pierwszy raz od miesiąca zagrała Julia Nowicka, a do końca nie było wiadomo, czy zdolna do występu będzie Zuzanna Górecka. Udało się ją doprowadzić do zdrowia, jednak nie była w pełnej dyspozycji. Mimo to razem z Marią Stenzel bardzo dobrze przyjmowała zagrywkę, a w ważnych chwilach zdobyła punkty.
Przede wszystkim jednak lepiej niż ostatnio spisywała się Veronica Jones-Perry. Amerykanka miała już lepsze mecze w tym sezonie, ale gdy było trzeba, punktowała. Wszystkie sety były zacięte. Łodzianki były jednak pewniejsze w końcówkach, choć w drugim secie najpierw odrobiły kilkupunktową stratę, by w końcówce nie wykorzystać pierwszej szansy na prowadzenie 2:0.
Wygrały jednak zasłużenie i w niedzielę o 14:45 zagrają w finale z Chemikiem Police.
Grot Budowlani Łódź - Radomka Radom 3:0 (25:22, 27:25, 25:20)
Grot Budowlani: Nowicka 3, Fedusio 15, Centka 5, Jones-Perry 22, Górecka 6, Lisiak 10, Stenzel (libero) oraz Kędziora, Damaske 1

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.