ŁKS Commercecon jedzie do Nysy. Doskonały mecz Piaseckiej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS Commercecon jedzie do Nysy. Doskonały mecz Piaseckiej - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaTrzy skończone setbole młodej przyjmującej ŁKS-u Commercecon i łodzianki są w półfinale mistrzostw Polski. Volley Wrocław w tym sezonie nazywany jest małym ŁKS-em. Grają w nim aż cztery zawodniczki z przeszłością w łódzkiej drużynie. Co więcej to Regiane Bidias, Joanna Pacak, Lucie Muhlsteinova i Magdalena Saad stanowią o sile zespołu prowadzonego przez Michała Maska, byłego trenera ŁKS-u.Ełkaesianki mecz rozpoczęły bez Lany Scuki i Klaudii Alagierskiej-Szczepaniak. Ich miejsca zajęły Julita Piasecka i Aleksandra Gryka. -Chcemy z przytupem wejść w kolejny rok.

Trzy skończone setbole młodej przyjmującej ŁKS-u Commercecon i łodzianki są w półfinale mistrzostw Polski.

Volley Wrocław w tym sezonie nazywany jest małym ŁKS-em. Grają w nim aż cztery zawodniczki z przeszłością w łódzkiej drużynie. Co więcej to Regiane Bidias, Joanna Pacak, Lucie Muhlsteinova i Magdalena Saad stanowią o sile zespołu prowadzonego przez Michała Maska, byłego trenera ŁKS-u.
Ełkaesianki mecz rozpoczęły bez Lany Scuki i Klaudii Alagierskiej-Szczepaniak. Ich miejsca zajęły Julita Piasecka i Aleksandra Gryka.

-Chcemy z przytupem wejść w kolejny rok. Na pewno chcemy utrzymać naszą dobrą grę i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej - zapowiadała przed meczem Zuzanna Górecka, przyjmująca ŁKS-u.

Zaczęło się dobrze. Z Julitą Piasecką w polu zagrywki, drużyna Alessandro Chiappiniego zdobyła siedem punktów z rzędu. Niestety później w grę ełkaesianek wkradło się rozprężenie. Łodzianki nie były w stanie przyjąć ataków drużyny z Wrocławia . Roztrwoniły prawie całą przewagę, ale wtedy świetnie zaczęła grać Kamila Witkowska. Skończyła dwa ataki ze skrzydła, po których liderki TauronLigi odżyły. Chociaż po drugiej stronie siatki Bidias i Pacak robiły wszystko, żeby utrzymać zespół w grze, nie miały wsparcia w koleżankach. W ŁKS-ie wystarczyło dać piłkę do Witkowskiej i punkty były zdobywane seriami. Setbola łodzianki serwowały po asie Góreckiej. Chociaż pierwszego udało się Volleyowi wybronić, to przy drugim, po doskonałej kontrze Piaseckiej nie miały żadnych szans.

Doskonały mecz młodej przyjmującej ŁKS-u


W drugiej partii przyjezdne zdobyły punkt, a potem… na zagrywkę weszła Piasecka. Dzięki młodej przyjmującej i niewiele starszej Góreckiej ŁKS zdobył osiem punktów z rzędu. Kolejną serię miała Gryka. Z nią w polu serwisowym łodzianki zdobyły cztery punkty. Dopiero przy stanie 13:3, pierwszą w meczu zagrywkę popsuła Valentina Diouf. Kiedy ŁKS prowadził dziesięcioma punktami na boisku pojawiły się młode Natalia Dróżdż i Anastazja Hryszczuk. Chociaż pod koniec partii znowu wkradło się nieco rozprężenia, to po raz kolejny setbola skończyła Piasecka. W trzeciej partii ŁKS dążył do jak najszybszego zakończenia spotkania, bo przed łodziankami przygotowania do meczu z Fenerbahce. Bez dużego wysiłku, bo po drugiej stronie z sił opadła Bidias, ełkaesianki pokonały Volley i zagrają w półfinale Pucharu Polski. Zagrają ze zwycięzcą meczu Developres - Stal Mielec.
MVP: Julita Piasecka

ŁKS Commercecon - Volley Wrocław 3:0
(25:19, 26:16, 25:15)

ŁKS Commercecon: Ratzke, , Gryka, Diouf, Witkowska, Piasecka, Maj-Erwardt (libero), oraz Gajer, Hryszczuk, Dróżdż
Volley Wrocław: Muhlsteinova, Bidias, Pacak, Szczurowska, Witowska, Baczyńska

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo