ŁKS Commercecon szykuje się do walki o złoto. „Zadecydują nerwy”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS Commercecon szykuje się do walki o złoto. „Zadecydują nerwy” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Siatkówka- Musimy poświęcić czas na regenerację i odpowiednie przygotowanie. DevelopRes to bardzo mocna drużyna. Spodziewam się wyrównanych spotkań, w których zadecyduje odporność psychiczna, opanowanie nerwów – mówi trener ŁKS-u Commercecon, Alessandro Chiappini. Łodzianki są w trakcje najważniejszego mikrocyklu treningowego w całym sezonie, od walki o mistrzostwo Polski dzieli je zaledwie kilka dni. ŁKS Commercecon wywalczył prawo gry w finale TAURON Ligi w Bielsku-Białej, gdzie po raz drugi pokonał miejscowy BKS.

- Musimy poświęcić czas na regenerację i odpowiednie przygotowanie. DevelopRes to bardzo mocna drużyna. Spodziewam się wyrównanych spotkań, w których zadecyduje odporność psychiczna, opanowanie nerwów – mówi trener ŁKS-u Commercecon, Alessandro Chiappini. Łodzianki są w trakcje najważniejszego mikrocyklu treningowego w całym sezonie, od walki o mistrzostwo Polski dzieli je zaledwie kilka dni.

ŁKS Commercecon wywalczył prawo gry w finale TAURON Ligi w Bielsku-Białej, gdzie po raz drugi pokonał miejscowy BKS. Po zakończeniu spotkania Chiappini chwalił swoje zawodniczki za to, że niezależnie od okoliczności utrzymywały kontrolę nad przebiegiem spotkania. - Dwa pierwsze sety zagraliśmy niesamowicie, dobrze kontrolując grę. Trzeciej partii nie zaczęliśmy najlepiej, co było spowodowane również tym, że BKS próbował bardziej zaryzykować i zmienił taktykę, zamieniając miejscami przyjmujące. Musieliśmy na to odpowiednio zareagować, korygując naszą grę. Jestem bardzo szczęśliwy, że w momentach, w których nie radziliśmy sobie najlepiej nie straciliśmy spokoju i kontroli; że wciąż naciskaliśmy na rywalki i doprowadziliśmy do zwycięstwa. Jestem dumny z dzisiejszej postawy zespołu, bo na pewno nie był to łatwy mecz, tak jak mógłby to sugerować wynik – powiedział przed kamerą ŁKS Commercecon TV.

"Czeka nas wielka walka"

Włoski szkoleniowiec podkreślał jak istotna jest praca, jaką łódzki zespół wykona w najbliższych dniach. - Tak naprawdę wygraliśmy tylko możliwość gry w finale. Teraz musimy poświęcić czas na regenerację i odpowiednie przygotowanie. To bardzo ważne i dlatego poprosiłem drużynę o skupienie na zamknięciu półfinału w dwóch meczach. Czeka nas wielka walka, bo zmierzymy się z zespołem, który przegrał tylko dwa mecze w ciągu całego sezonu zasadniczego. To bardzo mocna drużyna i spodziewam się wyrównanych spotkań, w których zadecyduje odporność psychiczna, opanowanie nerwów – stwierdził.

"Finał był celem minimum"

Pewna siły swojej drużyny jest kapitan ŁKS-u Commercecon, Paulina Maj-Erwardt. - Dla mnie finał był celem minimum, bo wiem, że ten zespół stać na wiele. Teraz będziemy walczyć o to, co należy się ŁKS-owi od dłuższego czasu i mam nadzieję, że na koniec będziemy mogły cieszyć się ze złotego medalu. Nie zapominamy jednak, że to sport, w którym zdarzają się różne nieprzewidziane zdarzenia, wahania formy. Mam nadzieję, że będziemy w stanie mądrze do tego podejść i dobrze wykonamy swoją pracę. Dzięki temu zwycięstwu mamy czas na regenerację, spokojne przepracowanie tygodniowego mikrocyklu i to bardzo mnie cieszy – podkreśliła.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo