PGE Budowlani Łódź bez najmniejszych szans w Rzeszowie
W pierwszym meczu finałowym KS Developres Rzeszów rozbił całkowicie drużynę PGE Budowlanych. Kapitan łódzkiej drużyny najbardziej boli nie sama porażka, a styl w jakim została poniesiona. Cały mecz trwał zaledwie 82 minuty, a Budowlane przegrały do 12, 20 i 14.
Styl, w jakim to spotkanie się odbyło, boli najbardziej. Dostałyśmy porządną lekcję siatkówki i musimy ją bardzo dobrze odrobić przed niedzielnym meczem
- powiedziała tuż po meczu na antenie Polsatu Sport rozgrywająca zespołu z Łodzi, Alicja Grabka
Zawodniczka Budowlanych doceniła klasę rywala. Zdaniem Grabki widać było ogromną różnicę w grze Rysic względem ostatniego spotkania, które miało miejsce w Pucharze Polski.
Gratulacje dla klubu z Rzeszowa, bo pokazał niesamowitą siatkówkę. Chyba najlepszą w tym sezonie z ich strony. Widać, że Developres zrobił ogromny progres od tego meczu, który rozegraliśmy z nimi w półfinale Pucharu Polski. Wierzę jednak, że zrobimy wszystko, żeby wrócić do tej rywalizacji i powalczyć w finale.
Miałyśmy przebłyski dobrej siatkówki w drugim secie, ale dzisiaj nie potrafiłyśmy poradzić sobie w ataku, co też biorę na siebie, bo prawie każda piłka przechodzi przez moje ręce. Developres zagrał dzisiaj po prostu niesamowicie. Nawet, jak u nas wyglądały niektóre akcje fajnie z naszej strony w drugi secie, to rywalki i tak robiły to lepiej. Zdominowały nas całkowicie. Mam nadzieję, że pokażemy lepszą siatkówkę w kolejnych meczach.
- dodała jeszcze Alicja Grabka.
Justyna Łysiak z kolei zwróciła uwagę na ryzyko w zagrywce, jakie podejmowały Rzeszowianki, a to miało wpływ na kolejne elementy w grze PGE Budowlanych Łódź.
Było widoczne, że miałyśmy problem z przyjęciem ich zagrywki. Szczególnie przycinęła nas Taylor Bannister. Rywalki ryzykowały na zagrywce, ale miały dużą przewagę, więc mogły to robić. Później ciężko nam było grać na siatce i stąd wziął się taki wynik. Jeżeli jeden element szwankuje, to póniej pojawia się frustracja i chce się jak najszybciej skończyć akcje.
- powiedziała libero niebiesko-biało-czerwonych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.