PGE Budowlani Łódź rozgromili BKS na jego terenie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE Budowlani Łódź rozgromili BKS na jego terenie - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: PGE Budowlani Łódź - Metalkas Pałac Bydgoszcz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPGE Budowlani Łódź i BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała rozpoczęli 11. kolejkę TAURON Ligi. Wielu spodziewało się bardzo wyrównanego i zaciętego boju, ale łodzianki nie dały najmniejszych szans swoim przeciwniczkom, z którymi regularnie, w ostatnich latach toczą, toczą rywalizację o medale.
reklama

Dobrze znani sobie rywale

W czwartkowy wieczór spotkały się dwie drużyny, które często w ostatnich latach miały ze sobą do czynienia. BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała i PGE Budowlani Łódź trzy lata z rzędu walczyły ze sobą o brązowy medal mistrzostw Polski. Dwa razy górą były łodzianki, raz w 2024 roku triumfowały zawodniczki prowadzone przez Bartłomieja Piekarczyka.

Jednostronne spotkanie w Bielsku-Białej

Pierwszy set był zaskakująco jednostronny. PGE Budowlani Łódź całkowicie zdominowali rywalki na ich terenie. BKS popełniał sporo błędów w ataku, ale trzeba oddać też Budowlanym, że świetnie bronili. Justyna Łysiak uwijała się jak w ukropie, z czego korzystały jej koleżanki z drużyny. Łodzianki wygrały aż 25:11. Całkowita deklasacja.

Drugi set zaczął się bardzo podobnie. Paulina Damaske, dla której był to już ósmy punkt w tym meczu, obiła ręce Aleksandry Gryki, a Budowlani prowadzili już 8:2. Łodzianki prowadziły już 14:6, ale później przydarzył im się gorszy moment, w którym stracili trzy punkty z rzędu. Od razu o przerwę poprosił trener Biernat, mimo że przewaga była jeszcze komfortowa. Goście poprawili wynik względem drugiego seta, ale nadal obie drużyny dzieliła przepaść. Po asie serwisowym Brany Honorio PGE Budowlani wygrali 25:14.

Trzeci set zaczął się w końcu dobrze dla gospodyń, bo prowadziły one 6:5. Szybko jednak łodzianki odrobiły stratę z nawiązką i wyszli na prowadzenie 8:6. Wtedy trener Piekarczyk poprosił o czas, który cały poświęcił na rozmowę ze swoją rozgrywającą - Wiktorią Szewczyk. Od tamtej pory widać było, że PGE Budowlani Łódź mają wszystko pod kontrolą. Po świetnym rozgraniu Alicji Grabki dobrze zaatakowała Maja Storck i było już 17:14. Reprezentantka Szwajcarii była w tamtym momencie najlepiej punktującą siatkarką swojego zespołu. Podopieczne Macieja Biernata spokojnie dokończyły dzieła zniszczenia i wygrały 25:19 i cały mecz 3:0.

reklama

 BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 0:3 PGE Budowlani Łódź
(11:25, 14:25, 19:25)

BKS Bostik ZGO: Borowczak, Abramajtys, Laak, Nowakowska, Gryka, Szewczyk, Adamek (L); Michalewicz, Podlaska, Bozóki-Szedmák

PGE Budowlani: Grabka, Damaske, Majkowska, Storck, Buterez, Planinšec, Łysiak (L); Wenerska, Honorio, Siuda

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo