PGE GiEK Skra Bełchatów chce środkowego. Jest jeden problem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE GiEK Skra Bełchatów chce środkowego. Jest jeden problem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaDo PGE GiEK Skry Bełchatów dołączy nowy zawodnik. Bełchatowianie muszą uważać, by nie popełnić błędu sprzed lat. PGE GiEK Skra Bełchatów ma problemy kadrowe. Dziewięciokrotni mistrzowie Polski w dziesięciu kolejkach tylko dwa razy cieszyli się z wygranej za pełną pulę punktów. Zespół miał być oparty na doświadczonych zawodnikach.

Do PGE GiEK Skry Bełchatów dołączy nowy zawodnik. Bełchatowianie muszą uważać, by nie popełnić błędu sprzed lat.

PGE GiEK Skra Bełchatów ma problemy kadrowe. Dziewięciokrotni mistrzowie Polski w dziesięciu kolejkach tylko dwa razy cieszyli się z wygranej za pełną pulę punktów. Zespół miał być oparty na doświadczonych zawodnikach. Grzegorz Łomacz i Dawid Konarski radzą sobie bardzo, ale Mateusz Mika, przyjmujący i Łukasza Wiśniewski, środkowy nie mogą pomóc Skrze. Wiśniewski rok temu zerwał więzadła i nadal nie wiemy, kiedy wróci do gry. Mika ma problemy z kolanem. Wrócił na dwa spotkania, ale znowu zmaga się z urazem. Niewykluczone, że w tym sezonie nie pomoże już zasłużonej drużynie.

PGE GiEK Skra Bełchatów ma środkowego. Co z przepisami?

W Skrze szukają zastępstwa za kontuzjowanych. Problemem może być przyjmujący, bo na rynku nie ma siatkarzy, którzy sprawdziliby się w najlepszej lidze na świecie. Ale udało się znaleźć środkowego. Skra poinformowała, że testy medyczne przechodzi Ilya Petkov. To bułgarski środkowy, który ostatnio występował w Chebyrze Pazardżik.

-Bułgarski środkowy pojawił się w Bełchatowie, aby w najbliższym czasie przejść testy medyczne przed oficjalnym dołączeniem do PGE GiEK Skry Bełchatów. Zawodnik podpisał prekontrakt z bełchatowską drużyną, a pozytywne wyniki pozwolą na podpisanie kontraktu z Petkovem, który wzmocni środek bloku PGE GiEK Skry - poinformował oficjalny profil dziewięciokrotnych mistrzów Polski.

Jest tylko jeden problem. Według przepisów PlusLigi na boisku może jednocześnie przebywać trzech obcokrajowców. Skra ma teraz Adriana Aciobaniteiego, Pierre Deroulliona i Benjamina Diez, którzy są bardzo ważnymi punktami drużyny. Francuski libero jest praktycznie nie do ruszenia. Żeby Petkov mógł grać, Andrea Gardini musiałby zrezygnować z któregoś z przyjmujących, a na razie to oni wraz z Konarskim spisują się najlepiej.

W 2016 roku bełchatowianie zostali ukarani walkowerem, chociaż pokonali Espadon Szczecin 3:0. W końcówce pierwszego seta na boisku byli: Nicolas Uriarte, Nikołaj Penczew, Jurij Gladyr oraz Srećko Lisinac. Wszystko przez to, że Jurij Gladyr wszedł na zagrywkę, a miejsce Kacpra Piechockiego, który grał wtedy jako libero drużyny z Bełchatowa zajął Lisiniać. W Bełchatowie tłumaczono się, że błąd popełnił sekretarz zawodów, który nie powinien pozwolić na wejście czwartego obcokrajowca.

Bułgarski środkowy do Skry prawdopodobnie dołączy po to, by podnieść jakość treningów i jako opcja awaryjna. Bełchatowianie ze względu na uraz Mateusza Poręby, w meczu z Projektem Warszawa musieli wystawić młodego Mateusza Nowaka. Mierzący 213 centymetrów wzrostu dziewiętnastolatek rozegrał dobry mecz, ale brakuje mu jeszcze doświadczenia. Przez problemy kadrowe z ekstraklasową drużyną zmuszony był trenować Krzysztof Pietruszewski. To środkowy, który urodził się w 2007 roku.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo