PGE GiEK Skra Bełchatów nie dała rady mistrzom

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE GiEK Skra Bełchatów nie dała rady mistrzom - Zdjęcie główne
Autor: PlusLiga | Opis: PGE GiEK Skra Bełchatów przegrała z LUK-iem Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPGE GiEK Skra Bełchatów przegrała pierwszy mecz ćwierćfinałowy mistrzostw Polski z obrońcami tytułu. Żółto-czarni zagrali odważnie i sprawili Wilfredo Leonowi i spółce dużo problemów, ale i tak są pod ścianą przed drugim meczem.
reklama

PGE GiEK Skra Bełchatów nie jest na straconej pozycji

Faworytem w tej parze byli obrońcy tytułu - Bogdanka LUK Lublin, ale PGE GiEK Skra Bełchatów już raz w Lublinie wygrała i bardzo chciała zrobić to po raz drugi.

Walka w każdym secie nie wystarczyła PGE GiEK Skrze Bełchatów

Podopieczni Krzysztofa Stelmacha odwaznie podeszli do tego spotkania bardzo odwżnie i bez zbędnego respektu dla mistrzów. W efekcie oglądaliśmy bardzo ciekawy i wyrównany mecz. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć nawet na dwa punkty. Zrobila to dopiero PGE GiEK Skra, która przy zagrywce Alana Souzy wyszła na prowadzenie 20:17 i była przed ogromną szansą na zaskakujące otwarcie tego spotkania. W końcówce LUK dopadł jednak Skrę i wygrał 25:23 po dwóch asach serwisowych McCarthy'ego.

reklama

PGE GiEK Skra Bełchatów nie podałamała się porażką w koncówce pierwszej partii i bardzo dobrze rozpoczęli drugą, bo od prowadzenia 5:3 po autowym ataku Malinowskiego. Gospodarze odrobili straty, ale Skra znów uciekła na dwa oczka. Tym razem po pięknej wystawie Łomańskiego tyłem do Mateusza Nowaka i mocnym atakiem środkowego. Wtedy o czas poprosił Stephane Antiga. Jego podopieczni wzięli sobie jego uwagi do serca i wrkótce to oni objęli dwupunktowe prowadzenie i już tego prowadzenia nie oddali. 25:22 i 2:0 w setach dla mistrzów kraju.

Trzeci set niczym nie różnił się od poprzednich. Nadal gra była wyrównana i zacięta. W końcowej fazie seta, tak jak w pierwszym, PGE GiEK Skra Bełchatów miała dwupunktową przewagę i piłkę w górze na 20:17, ale jej nie skończyli. Lublinianie wyrównali, a przy zagrywce Grozdanova wyszli na prowadzenie 21:20. O czs poprosił Krzysztof Stelmach. Zaraz po krótkiej przerwie Chitigoi nadział się jednak na blok McCarthy'ego i sytuacja była już coraz trudniejsza (20:22). Skra nie dała już rady tego wyciągnąć i przegrała 22:25 i cały mecz 0:3.

reklama

Żółto-czarni wysoko zawiesili poprzeczkę mistrzom, ale nie wystarczyło to na zwycięstwo nawet w jednym secie. Rewanż odbędzie się w sobotę, 4 kwietnia o godzinie 20:00 w hali Energia.

Bogdanka LUK Lublin 3:0 PGE GiEK Skra Bełchatów
(25:23, 25:22, 25:22)

Bogdanka LUK: Komenda, Henno, McCarthy, Malinowski, Leon, Grozdanov, Czyrek (L); Sasak, Gyimah

PGE GiEK Skra: Łomacz, Pothron, Nowak, Souza, Chitigoi, Lemański, Szymura (L); Szymendera, El Graoui

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo