PGE Skra Bełchatów odrabia zaległości w PlusLidze

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE Skra Bełchatów odrabia zaległości w PlusLidze - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPierwsza w tabeli Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zagra we wtorek z trzecią PGE Skrą Bełchatów w hicie PlusLigi. Dla obu zespołów mecz ma duże znaczenie. Mecz najbardziej utytułowanych drużyn PlusLigi miał zostać rozegrany pod koniec stycznia. Okazało się jednak, że w kędzierzyńskiej drużynie wykryto wiele zakażeń koronawirusem i gra została odwołana.

Pierwsza w tabeli Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zagra we wtorek z trzecią PGE Skrą Bełchatów w hicie PlusLigi. Dla obu zespołów mecz ma duże znaczenie.

Mecz najbardziej utytułowanych drużyn PlusLigi miał zostać rozegrany pod koniec stycznia. Okazało się jednak, że w kędzierzyńskiej drużynie wykryto wiele zakażeń koronawirusem i gra została odwołana. Znalezienie nowego terminu nie było łatwe, ale po wyrzuceniu z europejskich pucharów Dynama Moskwa ZAKSA ma wolny środek tygodnia.

ZAKSA to najlepsza obecnie drużyna w Polsce. W lidze dotąd przegrała tyko raz - 2 marca sensacyjnie z Cerradem Czarnymi Radom, a punkty odebrały jej jeszcze PGE Skra i Projekt Warszawa. Bełchatowianie w pierwszej rundzie mieli szansę na zwycięstwo, bo prowadzili 2:0, a w trzecim secie 22:21. - Jeśli zagramy na swoim najwyższym poziomie, jesteśmy w stanie ich pokonać - twierdzi Kacper Piechocki, libero zespołu z Bełchatowa.

Problem w tym, że bełchatowianie rzadko potrafili utrzymać najwyższy poziom przez cały mecz. W konfrontacjach z naprawdę mocnymi rywalami, udało im się to jedynie w Warszawie, gdzie wygrali 3:0, przede wszystkim dzięki świetnej zagrywce.

Dla ZAKSY i PGE Skry mecz ma nie tylko prestiżowe znaczenie. Kędzierzynianie maja tylko punkt więcej od Jastrzębskiego Węgla (ma jedno spotkanie więcej) i w perspektywie mecz w Jastrzębiu w ostatniej kolejce. PGE Skra jest trzecia, ale wciąż czuje presję ze strony Aluronu CMC Warty Zawiercie, od którego dzieli ją siedem punktów. Każda zdobycz w Kędzierzynie-Koźlu będzie więc cenna.

Oprócz tego kibice będą mieć okazję obejrzenia czołowych zawodników PlusLigi. Ozdobą powinna być rywalizacja najlepszych polskich środkowych: Norberta Hubera i Mateusza Bieńka. W poprzednim sezonie obaj byli zawodnikami PGE Skry, a ten pierwszy - mający świetny sezon - twierdzi, że właśnie jego były klubowy kolega jest najlepszy.

Mecz ZAKSY z PGE Skrą Bełchatów rozpocznie się o godzinie 20:30, a transmisję przeprowadzi Polsat Sport.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo