PGE Skra Bełchatów w ćwierćfinale Pucharu CEV!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE Skra Bełchatów w ćwierćfinale Pucharu CEV! - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPGE Skra Bełchatów walczyła o ćwierćfinał Pucharu CEV z Narbonne. Chociaż w lidze nie zawsze idzie im dobrze, to podopieczni Joela Banksa do tej pory byli niepokonani w Europie. Po zwycięstwie z LUK Lublin w drużynie panowały dobre nastroje. - Będziemy przygotowani do środowego meczu w Pucharze CEV.

PGE Skra Bełchatów walczyła o ćwierćfinał Pucharu CEV z Narbonne. Chociaż w lidze nie zawsze idzie im dobrze, to podopieczni Joela Banksa do tej pory byli niepokonani w Europie. Po zwycięstwie z LUK Lublin w drużynie panowały dobre nastroje.

- Będziemy przygotowani do środowego meczu w Pucharze CEV. Gramy teraz co 3, 4 dni , więc staramy się utrzymać uwagę zespołu w tych krótkich okresach między meczami. Poza tym pracujemy ciężko, aby zespół był przygotowany do ważnych spotkań. Nie możemy doczekać się kolejnych spotkań Pucharu CEV. Jak dotąd w tych rozgrywkach graliśmy dobrze i zależ nam, żeby dostać się do kolejnej rundy. Zwycięstwo w środowym meczu pozwoli nam wejść do ćwierćfinału - zapowiadał Banks.

Trudny mecz PGE Skry Bełchatów

Zaczęło się bardzo dobrze, bo Skra wygrała pierwszego seta. Bełchatowianie na początku seta walczyli punkt za punkt, ale w połowie partii wypracowali przewagę. Francuzi popełnili sporo błędów w ataku. W ofensywie gospodarzy, doskonale spisywał się Dick Kooy, swoje punkty dołożyli środkowi i PGE Skra wygrała pierwszego seta 25:19.

Niestety, na początku drugiej partii goście popracowali blokiem i wywalczyli przewagę, której czwartej drużynie w Polsce nie udało się odrobić. Nadal dobrze funkcjonowała zagrywka Skry, polscy siatkarze posyłali kolejne asy, ale to nie wystarczyło. Francuzi wygrali do 22. Podobnie było w trzeciej partii. Bełchatowianie roztrwonili przewagę 16:12. Luca Vettori doskonale blokował, gdy gospodarze atakowali ze skrzydeł. Chociaż w końcówce Skra wyrównała, to Francuzi zdobyli trzy punkty z rzędu i wygrali trzeciego seta.

Czwarta partia dała Skrze awans do ćwierćfinału Pucharu CEV. Siatkarze z Bełchatowa wzięli się za grę na poważnie. Dick Kooy i Grzegorz Łomacz dręczyli rywali zagrywką. Gospodarze szybko wypracowali przewagę i chociaż pod koniec seta nieco się zacięli to doprowadzili go do szczęśliwego końca. Chociaż wszystko było przesądzone, potrzebny był jeszcze tie-break, żeby wyłonić zwycięzcę tego spotkania. W nim zwyciężyła Skra.

PGE Skra Bełchatów - Narbonne 3:2 (25:19, 22:25, 22:25, 25:19, 15:11)

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo