Siatkarze PGE Skry tracą cierpliwość. "To wstyd"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Siatkarze PGE Skry tracą cierpliwość. "To wstyd" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Siatkówka- Nie gramy dobrze w siatkówkę. Nie potrafimy utrzymać koncentracji przez dłuższy okres - siatkarze PGE Skry Bełchatów tracą cierpliwość PGE Skra Bełchatów, dopiero otrząsnęła się po kryzysie formy, który przechodziła w październiku, a już wpadła w kolejny. Bełchatowianie przez miesiąc w lidze wygrali tylko z BBTS-em Bielsko, a i tak stracili punkt. W niedzielę przegrali z Resovią 0:3.

- Nie gramy dobrze w siatkówkę. Nie potrafimy utrzymać koncentracji przez dłuższy okres - siatkarze PGE Skry Bełchatów tracą cierpliwość

PGE Skra Bełchatów, dopiero otrząsnęła się po kryzysie formy, który przechodziła w październiku, a już wpadła w kolejny. Bełchatowianie przez miesiąc w lidze wygrali tylko z BBTS-em Bielsko, a i tak stracili punkt. W niedzielę przegrali z Resovią 0:3. Pokazali się z bardzo słabej strony, tak naprawdę byli tylko tłem dla zespołu z Rzeszowa.

"Wstyd" - mówią siatkarze PGE Skry Bełchatów

- Wstyd. Tak, dzisiejszy mecz w naszym wykonaniu to wstyd. Jedno na pewno trzeba oddać, że Resovia postawiła bardzo trudne warunki. Zagrali bardzo dobrze na siatce, w obronie czy zagrywce. Punktowali nas praktycznie w każdym elemencie. Cały czas musieliśmy gonić, cały czas byliśmy pod wodą, a wtedy gra się trudno. Zaczęliśmy popełniać głupie błędy, których nie powinniśmy, jeżeli chcemy walczyć z nimi na styku. W tej rundzie zespół z Rzeszowa jest w zupełni innym miejscu niż my - powiedział Karol Kłos, środkowy PGE Skry Bełchatów w rozmowie z PlusLigą (całość tutaj).

- Na pewno każda kolejna porażka gdzieś nas zakopuje i trudniej się z tego wygrzebać. Trudniej o jakąś pewność siebie, mimo że mamy doświadczony zespół. Nie gramy po prostu dobrze w siatkówkę. Nie potrafimy też utrzymać koncentracji przez dłuższy okres - grzmiał wicemistrz świata.

Play-offy bez Skry?

Tego samego zdania jest Mateusz Bieniek, drugi z bełchatowskich środkowych.

-  Przegrywamy na każdym polu, co też nie jest łatwe. Wydaje mi się, że te porażki zaczęliśmy akceptować i to jest problem. Jak się dostaje w łeb od przeciwnika, nie można tego przyjmować jakby się nic nie stało. Mamy jeszcze co prawda Puchar CEV i nadzieję, że tam uda się dojść jak najdalej - mówił gwiazdor Skry w rozmowie z plusliga.pl (tutaj)

Od bełchatowian oddalają się play-offy. Już teraz tracą do nich trzy punkty, a patrząc na formę ósmego AZS-u Olsztyn niewiele wskazuje na to, żeby Skra była w stanie go wyprzedzić.

-  Nie oszukujmy się, play-off bez PGE Skry to byłaby ogromna sensacja. Osobiście nie chciałbym mieć w swoim CV takiego sezonu, gdzie nie gram w play-off. Głęboko w to wierzę, że ta passa się w końcu odwróci i zaczniemy regularnie punktować - mówił Bieniek po meczu z Resovią.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo