Środkowy PGE Skry Bełchatów po klasyku: "Dobra naparzanka"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Środkowy PGE Skry Bełchatów po klasyku: "Dobra naparzanka" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPGE Skra Bełchatów przegrała 2:3 z Resovią, ale rozegrała świetny mecz. Imponujące były pojedynki Jakuba Kochanowskiego z Mateuszem Bieńkiem. Wrażenie mogły robić zagrywki, które fruwały nad siatką z prędkością często większą niż 120 km/h. - To była dobra naparzanka. Szkoda tego piątego seta, bo też dobrze się układał.

PGE Skra Bełchatów przegrała 2:3 z Resovią, ale rozegrała świetny mecz. Imponujące były pojedynki Jakuba Kochanowskiego z Mateuszem Bieńkiem. Wrażenie mogły robić zagrywki, które fruwały nad siatką z prędkością często większą niż 120 km/h.

- To była dobra naparzanka. Szkoda tego piątego seta, bo też dobrze się układał. To my prowadziliśmy przy zmianie stron, ale w jednym ustawieniu Resovia dopadła nas, złamała, przegoniła. Wygrali mecz tym ustawieniem, poszanowali zagrywkę. Potem jeszcze kilka razy trafił Kozamernik i było po wszystkim - podsumował spotkanie Karol Kłos, środkowy PGE Skry Bełchatów.

To druga porażka bełchatowian w tym sezonie. Na inaugurację Plus Ligi przegrali z Aluron CMC Wartą Zawiercie.

- Od meczu z Zawierciem mamy dobre nastroje. Jesteśmy dobrze nastawieni, trener nas motywuje. Mamy być drużyną, która walczy w każdym meczu niezależnie od tego czy się układa, czy nie. Na razie tak to wygląda i z tego trzeba się cieszyć. Zabrakło niewiele, ale myślę, że każdy kto oglądał powie, że to było bardzo fajne granie - dodał Kłos.

Cichy bohater Skry: "Chłopaki ostrzegali mnie przed Resovią"

Dosyć nieoczekiwanie Filippo Lanzę, który zmaga się z urazem stopy w pierwszej szóstce zastąpił Lukas Vasina. Przyjmujący po niezbyt udanym pierwszym secie w kolejnych partiach spisywał się świetnie i stanowił o sile ofensywy bełchatowian.

- Chłopaki mówili mi w szatni, że mecze z Rzeszowem są trudne i zawsze towarzyszą im walka i emocje. Smutno, bo przegraliśmy, chociaż prowadziliśmy 2:1. Mogliśmy zdobyć trzy punkty, a mamy jeden. Teraz przygotowujemy się już do środowego meczu w Pucharze CEV. Zawsze na europejskie puchary jesteśmy zmotywowani dodatkowo. Chcemy pokazać, że jesteśmy bardzo mocną drużyną - powiedział Vasina.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo