Ten awans Polek będzie rodził się w ogromnych bólach

Opublikowano:
Autor:

Ten awans Polek będzie rodził się w ogromnych bólach - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaKluczowy mecz reprezentacji Polski w walce o igrzyska olimpijskie. Reprezentacja Polski przegrała z Tajlandią 2:3. Szanse na kwalifikację olimpijską z turnieju zmalały, ale nie spadły do zera. Ten awans będzie rodził się w ogromnych bólach, a Stefano Lavarinii i jego podopieczne muszą zmienić praktycznie wszystko. Włoski trener zmuszony jest odważniej stawiać na rezerwowe, o czym przekonał się w meczu z Tajlandią, gdy w miejsce Olivii Rożański wpuścił Martnę Czyrniaańską, a reprezentantki mimo zmęczenia, muszą wykrzesać z siebie każdy ułamek sił, który im został.

Kluczowy mecz reprezentacji Polski w walce o igrzyska olimpijskie.

Reprezentacja Polski przegrała z Tajlandią 2:3. Szanse na kwalifikację olimpijską z turnieju zmalały, ale nie spadły do zera. Ten awans będzie rodził się w ogromnych bólach, a Stefano Lavarinii i jego podopieczne muszą zmienić praktycznie wszystko. Włoski trener zmuszony jest odważniej stawiać na rezerwowe, o czym przekonał się w meczu z Tajlandią, gdy w miejsce Olivii Rożański wpuścił Martnę Czyrniaańską, a reprezentantki mimo zmęczenia, muszą wykrzesać z siebie każdy ułamek sił, który im został.

Trudny scenariusz Polski

Żeby awansować wystarczy... wygrać wszystkie mecze. Przed Polkami spotkania z Niemkami, Włoszkami i USA. Dwa ostatnie z wymienionych zespołów nie grały jeszcze ze sobą, a po ich meczu, któryś będzie miał porażkę. Jeżeli Polki wygrają, mają pewne drugie miejsce, bo po punktach, w drugiej kolejności bierze się pod uwagę zwycięstwa.

Porażka z Niemkami sprawi, że tylko cud utrzyma nas przy życiu. Ten mecz musimy wygrać, a później pokonać przynajmniej USA, lub Włoch i liczyć, że zespół, z którym wygraliśmy, przegra mecz z bezpośrednim rywalem (na przykład: wygrywamy z Włochami, liczymy na porażkę Włoszek w meczu z Amerykankami).

Reprezentacja Polski następny mecz rozegra w piątek o 17:30. Zmierzy się z Niemkami. Rok temu, również w Atlas Arenie, podopieczne Stefano Lavariniego wygrały 3:2.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo