Trener ŁKS-u Commercecon przeprasza kibiców. „Czuję wstyd”

Opublikowano:
Autor:

Trener ŁKS-u Commercecon przeprasza kibiców. „Czuję wstyd” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Siatkówka- Nie było momentu, w którym wyglądalibyśmy jak zespół. Czuję wstyd, bo pomimo naszego wielkiego szacunku do przeciwnika, po prostu nie możemy grać w ten sposób – komentował na gorąco po przegranych derbach Łodzi Alessandro Chiappini, trener ŁKS-u Commercecon. - Chciałbym pogratulować Budowlanym świetnego meczu. Już w trakcie przedmeczowych analiz widzieliśmy siłę tego zespołu, a dziś rozumiemy ją jeszcze lepiej – po prostu nie potrafiliśmy znaleźć sposobu, na to by się im przeciwstawić. Nie było dziś momentu, w którym wyglądalibyśmy jak zespół. Zdarzały się sporadyczne indywidualne akcje, ale brakowało po nich odpowiedzi całego zespołu.

- Nie było momentu, w którym wyglądalibyśmy jak zespół. Czuję wstyd, bo pomimo naszego wielkiego szacunku do przeciwnika, po prostu nie możemy grać w ten sposób – komentował na gorąco po przegranych derbach Łodzi Alessandro Chiappini, trener ŁKS-u Commercecon.

- Chciałbym pogratulować Budowlanym świetnego meczu. Już w trakcie przedmeczowych analiz widzieliśmy siłę tego zespołu, a dziś rozumiemy ją jeszcze lepiej – po prostu nie potrafiliśmy znaleźć sposobu, na to by się im przeciwstawić. Nie było dziś momentu, w którym wyglądalibyśmy jak zespół. Zdarzały się sporadyczne indywidualne akcje, ale brakowało po nich odpowiedzi całego zespołu. Mieliśmy dziś problem w każdym elemencie gry. To był trudny mecz, w którym niełatwo było coś zmienić. Nawet gdy próbowaliśmy, korekty nie przynosiły efektu powiedział z wyraźną bezradnością Włoch, po tym, jak jego zespół przegrał gładko 0:3 z lokalnym rywalem.

Pomimo kiepskiej gry ełkaesianki mogły liczyć na głośny doping licznie zgromadzonych kibiców. Chiappini był pod wielkim wrażeniem zachowania fanów Biało-Czerwono-Białych. - To, co dziś zrobili było niesamowite. Przegrywaliśmy już 1:8 w trzecim sezonie, a oni wciąż wspierali nas tak, jakbyśmy to my prowadzili. Właśnie w takim momencie poznaje się prawdziwych kibiców. Mogę tylko podziękować za ten doping i przeprosić za to, jak zagraliśmy. Dziś czuję wstyd, bo pomimo naszego wielkiego szacunku do przeciwnika, po prostu nie możemy grać w ten sposób – stwierdził bez ogródek trener mistrzyń Polski.

W podobnym tonie wypowiadała się też nowa przyjmująca łódzkiego klubu, Amanda Campos. – Kibice wspierali nas od pierwszego gwizdka do ostatniej piłki. To było niesamowite. Potrzebujemy tego wsparcia i mam nadzieję, że następny mecz będzie już w naszym wykonaniu lepszy. Musimy mocno pracować, pozmieniać niektóre rzeczy. Trzeba robić swoje tak mocno, jak tylko się da, bo sezon już się zaczął. Musimy cały czas naciskać i skupić się na kolejnym meczu, a krok po kroku będzie lepiej – podkreśliła Brazylijka przed kamerą klubowej telewizji.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo