TYLKO W ŁS: Trener Grot Budowlanych o celach na Puchar CEV

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

TYLKO W ŁS: Trener Grot Budowlanych o celach na Puchar CEV - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaCiężka przeprawa Grot Budowlanych Łódź po dominacji w pierwszym meczu 14 grudnia Grot Budowlani Łódź rozegrali przed własną publicznością pierwsze spotkanie w ramach 1/32 finału Pucharu CEV. Łodzianki rozbiły wtedy CSO Voluntari 3:0 i wydawało się, że rewanż jest już tylko formalnością dla drużyny prowadzonej przez Macieja Biernata.CZYTAJ TAKŻE>>>Grot Budowlani Łódź gromią w pierwszym meczu Pucharu CEVMecz w Rumunii zaczął się jednak zupełnie inaczej, niż mogli sobie to wyobrażać kibice z Łodzi. Rumuńska ekipa prowadziła już 2:0 w setach, a w trzecim prowadziła 24:22. Na szczęście dla Budowlanych łodzianki potrafiły w porę się otrząsnąć i zapewnić sobie awans.CZYTAJ TAKŻE>>>Lekko nie było, ale mają to!

Ciężka przeprawa Grot Budowlanych Łódź po dominacji w pierwszym meczu

14 grudnia Grot Budowlani Łódź rozegrali przed własną publicznością pierwsze spotkanie w ramach 1/32 finału Pucharu CEV. Łodzianki rozbiły wtedy CSO Voluntari 3:0 i wydawało się, że rewanż jest już tylko formalnością dla drużyny prowadzonej przez Macieja Biernata.

CZYTAJ TAKŻE>>>Grot Budowlani Łódź gromią w pierwszym meczu Pucharu CEV

Mecz w Rumunii zaczął się jednak zupełnie inaczej, niż mogli sobie to wyobrażać kibice z Łodzi. Rumuńska ekipa prowadziła już 2:0 w setach, a w trzecim prowadziła 24:22. Na szczęście dla Budowlanych łodzianki potrafiły w porę się otrząsnąć i zapewnić sobie awans.

CZYTAJ TAKŻE>>>Lekko nie było, ale mają to! Grot Budowlani Łódź z awansem

Trener Biernat nie wydawał się jednak zaskoczony dobrą postawą rywalek i meczem, który do pewnego momentu zupełnie nie układał się po myśli Grot Budowlanych.

- Spodziewaliśmy się, że rewanż będzie całkowicie innym spotkaniem z wielu względów. To był mecz na wyjeździe, inna wyjściowa szóstka u rywalek ze względu na powrót do składu Rosjanki, Uattary, nasz intensywny grudniowy terminarz. To wszystko mogło mieć wpływ na to, że to spotkanie było bardzo zacięte – mówił szkoleniowiec Grot Budowlanych Łódź, Maciej Biernat.

31-latek pochwalił jednak prowadzone przez siebie siatkarki, że te mimo wielu trudności potrafiły zareagować i wywalczyć promocję do kolejnej rundy.

- Kolejny raz pokazaliśmy, że naszą mocną siłą jest zespołowość i pomimo trudności jakie napotkaliśmy udało się znaleźć odpowiedni rytm i wygrać to spotkanie – powiedział dumny trener.

Grot Budowlani Łódź zameldowali się zatem w 1/16 finału Pucharu CEV. Jak daleko będą w stanie zajść łodzianki w tych rozgrywkach i czy w ogóle został postawiony przed nimi pewien cel minimum? Maciej Biernat przyznaje, że ze względu na specyfikę rozgrywek, drużyna nie miała jasno określonego wyniku, który musi osiągnąć na arenie międzynarodowej.

- Nie było stricte określonego celu chociażby dlatego, że dużo zależy od losowania drabinki i czasem już na wczesnym etapie można wpaść na naprawdę mocnego rywala. Trzeba każde spotkanie wykorzystywać jako możliwość promowania naszego klubu miasta i kraju. To jest przywilej, który wypracowaliśmy dobrą grą w zeszłym sezonie i teraz chcemy rywalizować na arenie międzynarodowej jak najdłużej – zakończył trener Grot Budowlanych Łódż.

W 1/16 finału Grot Budowlani zmierzą się z ekipą z Las Palmas. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 11 stycznia w Hiszpanii. Rewanż odbędzie się tydzień później w Łodzi.

CZYTAJ TAKŻE>>>Zabrakło happy endu. Grot Budowlani przegrali w Sport Arenie [ZDJĘCIA]

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo