Mecz Widzewa z Wartą Poznań pokazał, ile w piłce nożnej znaczy szczęście. Łodzianie byli gorsi od rywali, ale mieli dobrego bramkarza, niezłych obrońców i pomocnika, którego trafiła piłka.
Henrich Ravas - 5
Mógł dostać szóstkę, gdyby nie kilka błędów technicznych. Tak jak w Białystoku dał drużynie szansę na strzelenie zwycięskiego gola, dobrze i szczęśliwie broniąc w pierwszej połowie.
Patryk Stępiński - 4
Najlepszy obrońca Widzewa. Jak zwykle pewny, grający bez zbędnego ryzyka, wygrywający, a właściwie nie przegrywający indywidualnych pojedynków.
Mateusz Żyro - 4
Parę razy zachował się nie najlepiej, zwłaszcza w 29. (gdy Maenpaa był sam na sam z Ravasem) i 35. minucie (Ravas obronił strzał Zreleka), lecz obrońców trzeba rozliczać za stracone gole, a Widzew zachował czyste konto.
Martin Kreuzriegler - 3
Na pewno jest lepszym zawodnikiem od Czorbadżijskiego. Warta częściej atakowała lewą stroną Widzewa, Austriak często był w opałach, jednak obronił się.
Karol Danielak - 1
Źle świadczy o drużynie, gdy tak słabo grający zawodnik biega po boisku przez 90 minut.
Dominik Kun - 2
Oddał celny strzał, tradycyjnie dużo biegał, jednak potrzebnej Widzewowi jakości nie jest w stanie dać.
Patryk Lipski - 3
Największy szczęściarz spośród wszystkich, którzy w Grodzisku Wielkopolskim biegali po boisku (gry w piłkę tam raczej nie było). Znalazł się tak, gdzie powinien, a piłka odbiła się od niego i wpadła do siatki. Wcześniej jeden ze słabszych na boisku.
Fabio Nunes - 2
Wiadomo, że wiele potrafi, ale sporadycznie to pokazuje w meczach ligowych. Z Wartą skutecznie ukrywał swoje umiejętności.
Jakub Sypek - 1
Dwa, może trzy razy dał się zauważyć na boisku, w tym raz, kiedy był zmieniany. Przypuszczam, że nie wyróżniałby się w rezerwach.
Jordi Sanchez - 3
Aktywny, waleczny, ale chaotyczny. Mimo to, dopóki był na boisku, wyróżniał się. W pierwszej połowie miał dwie okazje, lecz raz był zgubił piłkę, a później dał się dogonić Janowi Grzesikowi. Jeśli szukać w Widzewie powodów do optymizmu, to w jego współpracy z Bartłomiejem Pawłowskim. Niestety, zszedł z kontuzją.
Bartłomiej Pawłowski - 3
Najlepszy w widzewskiej ofensywie - autor najlepszego podania w meczu: tego do Sancheza w 37. minucie.
Juliusz Letniowski - 2
Jego zmianę trzeba ocenić przez pryzmat asysty przy golu. Wcześniej pokazał jednak, dlaczego od lat jest tylko uważany za talent...
Łukasz Zjawiński - 2+
Ten plus za główkę, po której bramkarz wybił piłkę. Na pewno jednak jest dużo lepszym piłkarzem od Sypka, którego zmienił.
Kristoffer Hansen - 2
Po jego strzale z trudem obronionym przez bramkarza zaczęła się seria rzutów rożnych, zakończona golem. Może zasługuje na szansę zamiast Danielaka?
Bożidar Czorbadżijski
Grał za krótko, by go oceniać.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.