Odcierpiał swoje, a teraz błyszczy w pierwszej drużynie ŁKS-u.
ŁKS wygrał drugą grę kontrolną. Łodzianie pokonali kazachskie FK Atyrau. Gola dla ełkaesiaków zdobył Kamil Dankowski. Prawy obrońca wykorzystał doskonałe podanie Jana Łabędzkiego. W ogóle młody wychowanek dwukrotnych mistrzów Polski wyrasta na lidera łódzkiej drużyny. W meczu z Chojniczanką strzelił pięknego gola z dystansu. Z Kazachami był najlepszy na boisku.
W ustawieniu Piotra Stokowca, z pomocnikiem grającym bezpośrednio za plecami napastnika, Łabędzki może odegrać ważną rolę. Tym bardziej, że szczególnie w ostatnich spotkaniach w 2023 roku było widać, że Engjell Hoti potrzebuje zmiennika, bo mimo niezłych występów nie był w stanie wytrzymać całego meczu grając z taką intensywnością.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.