Stadion ŁKS-u zamknięty. Mecz z Odrą Opole przy pustych trybunach
Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej postanowiła ukarać ŁKS Łódź karą dyscyplinarną w związku z wydarzeniami, do których doszło w trakcie rozegranego w ubiegły wtorek meczu derbowego. Najbardziej dotkliwą karą jest zamknięcie stadionu na jeden mecz, czyli pewnie na ostatnie spotkanie w tym sezonie na obiekcie przy al. Unii Lubelskiej 2, w którym ŁKS zagra z Odrą Opole (niedziela, 15 maja, godz. 18:00).
Oprócz tego, kibiców ŁKS-u zabraknie na trzech meczach wyjazdowych - dwóch najbliższych z Górnikiem Polkowice i GKS-em Katowice w rozgrywkach Fortuna 1 Ligi oraz najbliższym meczu wyjazdowym, który zostanie rozegrany pomiędzy drużynami Widzewa Łódź i ŁKS-u w rozgrywkach mistrzowskich. Co więcej, klub ma zapłacić 10 tysięcy złotych kary.
Wściekli kibice ŁKS-u
Zdecydowana większość kibiców ŁKS-u jest wściekła nie na samą decyzję Komisji Dyscyplinarnej Polskiego Związku Piłki Nożnej, ale na zachowanie grupy chuliganów, która postanowiła ostrzelać racami i fajerwerkami sektor gości.
"Zwracam się do debili co strzelali z fajerwerków do podmiejskich. Jesteście z siebie dumni? Ego wam urosło? Kilkanaście tys. normalnych kibiców, którzy to obserwowali, uważają was za bydło i szkodników działających na szkodę klubu. Zero tolerancji dla patusów na trybunach !!!" - pisze na Twitterze jeden z fanów ŁKS-u.
"A strzelcy pewnie zwykle bezkarni i nawet złotówki kary nie zapłacą. Postrzelaliście sobie w imię czego? Barany głupie, w dupie macie ten klub" - złości się inny z kibiców.
ŁKS - Odra bez udziału publiczności? Co z minikarnetami?
Istotne jest też to, że około 10 tysięcy kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego jeszcze przed otwarciem stadionu postanowiło zakupić minikarnety na trzy mecze: z Chrobrym, Widzewem i właśnie Odrą Opole. Czy w związku z tym, że nie będzie im dane wejść na stadion na mecz z Odrą, mogą liczyć na zwrot poniesionych kosztów?
Zapytanie skierowaliśmy do rzecznika prasowego ŁKS-u. Gdy tylko otrzymamy oficjalną odpowiedź, przekażemy ja za pośrednictwem portalu. W kuluarach mówi się natomiast, że ta sprawa może zostać potraktowana tak, jak zamknięcie stadionu ze względu na pandemię koronawirusa. To by oznaczało, że o zwrocie pieniędzy nie byłoby mowy.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.