W GKS-ie smutno, w ŁKS-ie wesoło. Fajnie, że w niedzielę nie to było najważniejsze To było prawdziwe święto futbolu. Fani GKS-u Tychy, podczas meczu z ŁKS-em chociaż na chwilę mogli zapomnieć o problemach, które trapią ich drużynę. Fani ŁKS-u i GKS-u Tychy żyją w przyjaźni. Ale nie tylko, bo przez tyle lat, bliskie (...)