Po ligowej jesieni Widzewa i ŁKS-u, czyli "Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz" …śpiewał Grzegorz Markowski z zespołem Perfect. To prawda niby oczywista, ale w przypadku łódzkich drużyn nie było wielkiej bitwy, lecz tylko drobne potyczki. Więcej było partyzantki niż regularnej wojny. Oba łódzkie kluby skazały nas kibiców na oczekiwanie. (...)