Właściciel Widzewa: "Myślę sercem", pieniądze są na drugim planie Raczej żyjemy skromnie, po skandynawsku. Nie potrzebuję kolejnych samochodów, domów i innych atrybutów bogactwa. Robię to, co lubię, mam, co jest mi niezbędne. Przepych nie jest dla mnie - mówi właściciel Widzewa Tomasz Stamirowski. Tomasz Stamirowski udzielił wywiadu portalowi Wyborcza.biz. (...)