Strzał z biodra, czyli przypadkowy „magic touch” piłkarza Widzewa Rok temu jeszcze w Fortuna 1. Lidze kibice wytykali Widzewowi, że u siebie gra bardzo dobrze i wygrywa, a na wyjazdach traci punkty. Trener Janusz Niedźwiedź obiecywał to poprawić i wiosną było już lepiej. Wyrównało się, chociaż także dlatego, że (...)