Tak grają liderzy Fortuna 1 Ligi [OCENY PIŁKARZY ŁKS-U]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tak grają liderzy Fortuna 1 Ligi [OCENY PIŁKARZY ŁKS-U] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaAleksander Bobek - 5- Trudno winić go za straconego gola, bo wcześniej błąd popełnili jego koledzy z defensywny. Zrobił co mógł, skrócił dystans licząc, że piłka będzie leciała na osiągalnej dla niego wysokości. Obronił rzut karny. To już drugi raz w tym sezonie. Artemijus Tytuskinas - 4 Zarówno jako lewy obrońca, jak i jako stoper wykazał się wielką nieustępliwością.

Aleksander Bobek - 5-

Trudno winić go za straconego gola, bo wcześniej błąd popełnili jego koledzy z defensywny. Zrobił co mógł, skrócił dystans licząc, że piłka będzie leciała na osiągalnej dla niego wysokości. Obronił rzut karny. To już drugi raz w tym sezonie.

Artemijus Tytuskinas - 4

Zarówno jako lewy obrońca, jak i jako stoper wykazał się wielką nieustępliwością. Kilka razy dobrze podłączył się do akcji ofensywnych łodzian.

Nacho Monsalve - 5-

Pewnie to przez jego nieudaną interwencję Arka strzeliła gola, ale co z tego skoro zaraz naprawił swój błąd i strzelił na 1:1. Resztę meczu grał świetnie, był nie do przejścia, oddał dwa niezwykle groźne strzały.

Adam Marciniak - 4

Spokojny, opanowany, momentami gaszący pożary, które mogłyby zagrozić bramce ŁKS-u. Szkoda, że ten udany występ nie obył się bez dużego błędu. To po jego zagraniu ręką, Arka miała rzut karny.

Kamil Dankowski - 5

Koronkowa akcja, którą rozegrał z Michałem Trąbką i Pirulo, po której zaliczył asystę do Bartosza Szeligi długo pozostanie w pamięci fanów. Bardzo dobry mecz bocznego obrońcy, grał mądrze i kiedy było trzeba wspomagał ofensywę ełkaesiaków.

Władysław Ochrończuk - 4+

Najlepszy występ w ŁKS-ie odkąd został sprowadzony. Nie pomylił się przy żadnym wślizgu, za każdym razem czysto trafiał w piłkę. Przy straconym golu chyba mógł zachować się lepiej, bo to po jego stracie Arka przeprowadziła kontrę. Wydaje się, że mógł w porę zatrzymać Omara Haydary'ego, ale spóźnił się. W ostatnich minutach prostopadłym podaniem zaliczył asystę do Stipe Juricia.

Michał Trąbka - 5

To po jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego padł wyrównujący gol dla ŁKS-u. Rozegrał świetny mecz, wygrał większość pojedynków fizycznych z zawodnikami Arki, dyrygował środkiem pola, dośrodkowywał i próbował uderzeń z dystansu.

Damian Nowacki - 4-

Grał bardzo twardo, momentami aż nazbyt. Nie można odmówić mu zaangażowania.

Piotr Janczukowicz - 4

Długo zmuszony był grać na pozycji napastnika gdzie wyglądał zdecydowanie gorzej niż na skrzydle. W pierwszej połowie, kiedy grał na swojej pozycji, brał na siebie obrońców Arki, dawał im się faulować i mądrze utrzymywał się przy piłce kiedy była taka potrzeba.

Pirulo - 4+

Wykonał kawał dobrej roboty w defensywie, bo często jako pierwszy odbierał piłkę jeszcze na połowie przeciwnika. Najlepszy zawodnik ŁKS-u, spośród tych, którzy spotkanie skończyli bez gola i asysty.

Nelson Balongo - 3

Ocena wyjściowa, bo chociaż kilka razy pomógł w pressingu, to nie doszedł do żadnej sytuacji strzeleckiej. Przed końcem pierwszej połowy opuścił boisko. Wydaje się, że doznał urazu mięśniowego.

Bartosz Szeliga - 5+

Do ilu piłek w polu karnym dopadł wie tylko on sam. Fizycznie wygląda bardzo dobrze. Jest szybki, silny, nie pozwala rywalom się przepchnąć. Zdobył gola na wagę trzech punktów. Mógł dołożyć przynajmniej jeszcze jednego. To drugi mecz z rzędu, który Szeliga kończy z golem lub asystą. Po kontuzji wygląda lepiej niż przed nią.

Oskar Koprowski - 4+

Kiedyś przyjęło się mówić, że braki w umiejętnościach nadrabia charakterem. No właśnie, kiedyś... Bo teraz, na pozycji defensywnego pomocnika, na której wystawił go Kazimierz Moskal, okazało się, że ma wszelkie umiejętności i predyspozycje żeby być pierwszym wyborem trenera. Wywalczył kilka stałych fragmentów gry, kiedy było trzeba zaostrzył grę.

Dawid Kort - 4-

Dużo widzi, ale w meczu z Arką nie przekładało się to na udane zagrania. Kilka razy przez to, że próbował ułożyć sobie piłkę, spowolnił dynamiczne kontry piłkarzy ŁKS-u.

Stipe Jurić - 5

Jest w świetnej formie fizycznej, co nie było takie oczywiste mając na uwadze, że prawie całe wakacje nie trenował. Chociaż zagrał 15 minut zaimponował dwa razy. Raz dośrodkowując "krzyżakiem" do Szeligi, drugi raz wykańczając doskonałe podanie Ochrończuka. Pierwszy, ale wydaje się nieostatni gol w tym sezonie.

Bartosz Biel - grał za krótko

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo