Daniel Myśliwiec pokonał Janusza Niedźwiedzia po raz drugi od momentu przejęcia pierwszej drużyny Widzewa Łódź. Tym razem czerwono-biało-czerwoni pokonali prowadzoną przez trenera Niedźwiedzia, Stal Mielec.
W Widzewie odetchnęli
Widzew potrzebował wygranej po serii niepowodzeń, która trafiła się łódzkiemu klubowi w ostatnim czasie. Na 10 ostatnich meczów Widzew przegrał sześć i wygrał cztery, a tak naprawdę trzy, bo trzecioligową Lechię Zielona Góra w Pucharze Polski pokonał dopiero po rzutach karnych.
Dlatego zwycięstwo w ostatnim meczu przy Al. Piłsudskiego 138 w 2024 roku ważne było dla Daniela Myśliwca, piłkarzy, ale także dla kibiców, by wygrać przeciwko Januszowi Niedźwiedziowi i jego Stali Mielec. To się udało, bo Widzew pokonał gości 2:1 po golu Imada Rondicia w końcowych fragmentach meczu.
W kadrze na to spotkanie zabrakło kilku zawodników, dla których mogła to być ostatnia szansa na występ w koszulce Widzewa. W kadrze meczowej Daniel Myśliwiec nie znalazł miejsca dla: Fábio Nunesa, Kreshnika Hajriziego, Antoniego Klimka i Lirima Kastratiego. Którego z tych zawodników nie zobaczymy na wiosnę w Widzewie? [CZYTAJ WIĘCEJ].
ABY PRZEJŚĆ DO GALERII KLIKNIJ NA ZDJĘCIE PONIŻEJ
![Tak Widzew pokonał Stal [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2024/12/Widzew-Lodz-Stal-Mielec18.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.