To koniec Janusza Dziedzica w ŁKS-ie. Znamy szczegóły

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To koniec Janusza Dziedzica w ŁKS-ie. Znamy szczegóły - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWłaściciel zadecydował. To koniec Janusza Dziedzica w ŁKS-ie. Janusz Dziedzic dołączył do ŁKS-u po opłakanym w skutkach sezonie 2021/2022. Ełkaesiacy skończyli pierwszą ligę na dziesiątym miejscu, za klubem ciągnęły się problemy finansowe i sportowe. Kilka dni przed prestiżowym meczem z Widzewem, kontrakt z ŁKS-em rozwiązał Antonio Dominguez, podstawowy piłkarz dwukrotnych mistrzów Polski. Dziedzicowi zlecono misję odchudzenia klubowego budżetu płacowego i odmłodzenia drużyny.

Właściciel zadecydował. To koniec Janusza Dziedzica w ŁKS-ie.

Janusz Dziedzic dołączył do ŁKS-u po opłakanym w skutkach sezonie 2021/2022. Ełkaesiacy skończyli pierwszą ligę na dziesiątym miejscu, za klubem ciągnęły się problemy finansowe i sportowe. Kilka dni przed prestiżowym meczem z Widzewem, kontrakt z ŁKS-em rozwiązał Antonio Dominguez, podstawowy piłkarz dwukrotnych mistrzów Polski.

Dziedzicowi zlecono misję odchudzenia klubowego budżetu płacowego i odmłodzenia drużyny. Podobnie jak Kazimierz Moskal podpisał kontrakt na dwa lata. Zakładano, że w pierwszym sezonie panowie zbudują drużynę, która będzie walczyła o awans w kolejnych rozgrywkach. Promocję łodzianie uzyskali już w 2023 roku.

I wtedy zaczęły się problemy. Nieoficjalnie wiadomo, że nie do wszystkich transferów przekonany był Kazimierz Moskal. Jak słyszymy, były trener ŁKS-u nie chciał między innymi Engjela Hotiego, który jak się później okazało zawodził w najważniejszych momentach. Moskal, Piotr Stokowiec i Marcin Matysiak negatywnie zweryfikowali Antona Fase, a przecież to był transfer gotówkowy.

Właściciel zadecydował. To koniec Dziedzica w ŁKS-ie

W marcu zatrudniono Roberta Grafa. Były dyrektor sportowy Warty i Rakowa został szefem pionu sportowego. Pełni funkcję wiceprezesa ŁKS-u, więc za wyniki odpowiada w większym stopniu niż Dziedzic. Graf dał sobie dwa miesiące na przyjrzenie się sytuacji.

I, jak ustaliliśmy to nie on zdecydował o rozstaniu z Dziedzicem. Dyrektor sportowy ŁKS-u zakończy pracę po sezonie.

- Zarząd ŁKS Łódź informuje, że umowa klubu z obecnym dyrektorem sportowym Januszem Dziedzicem wygaśnie z końcem czerwca bieżącego roku - poinformował beniaminek.

Według naszych informacji decyzję o nieprzedłużeniu umowy dyrektora sportowego podjął Tomasz Salski, właściciel ŁKS-u. To zrozumiałe, bo to właśnie Salski zaproponował Dziedzicowi pracę, gdy posadę dyrektora sportowego stracił Krzysztof Przytuła. Łodzianie raczej nie zatrudnią nikogo nowego na to stanowisko. Od czerwca, pionem sportowym ŁKS-u będzie rządził wyłącznie Graf.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo