To powinna być formalność. PGE Skra zagra o półfinał

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To powinna być formalność. PGE Skra zagra o półfinał - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaJeden mecz dzieli PGE Skrę Bełchatów od półfinału Pucharu CEV. Czy skład ulegnie zmianie? Chociaż PGE Skra Bełchatów słabo radzi sobie w lidze, to w europejskich pucharach jeszcze nie przegrała. Bełchatowianie wygrali pierwszy mecz z Galatasaray 3:1 i są blisko awansu do półfinału Pucharu CEV. To tak naprawdę jedyny, pozytywny aspekt tego sezonu.

Jeden mecz dzieli PGE Skrę Bełchatów od półfinału Pucharu CEV. Czy skład ulegnie zmianie?

Chociaż PGE Skra Bełchatów słabo radzi sobie w lidze, to w europejskich pucharach jeszcze nie przegrała. Bełchatowianie wygrali pierwszy mecz z Galatasaray 3:1 i są blisko awansu do półfinału Pucharu CEV. To tak naprawdę jedyny, pozytywny aspekt tego sezonu. Skra nawet w słabiej formie powinna pokonać Turków. Z drugiej strony, w weekend bełchatowianie rozegrali wyczerpujący mecz z Projektem Warszawa. Przegrali po pięciosetowej batalii, w tie-breaku było 27:25, dla zespołu ze Stolicy.

-  Zabrakło nam może odrobiny szczęścia. Walczyliśmy o każdą piłkę, a o wyniku zadecydowały niuanse. Zresztą wynik tie-breaka mówi sam za siebie. Był on chyba rekordowy. Nie wiem czy kiedykolwiek tak długi rozgrywałem - powiedział Grzegorz Łomacz, rozgrywający.

Kto nie pomoże PGE Skrze Bełchatów?

Skrze nie pomoże już Michał Bąkiewicz. Uznany siatkarz zespołu z Bełchatowa pełnił rolę drugiego trenera, ale po meczu z Projektem zrezygnował z przyczyn osobistych. Pomogą za to najmłodsi fani, którzy dzięki projektowi "Ferie z PGE Skrą Bełchatów" będą mieli okazję obejrzeć mecz i poznać bliżej swoich idoli.

W spotkaniu z Projektem nie wystąpił Dick Kooy. Prawdopodobnie nie zagra również z Galatasaray. Przyjmujący zgłosił kontuzję, chociaż mówi się, że Joel Banks, trener PGE Skry i tak chce zacząć stawiać na Lukasa Vasinę, który wraz z Wiktorem Musiałem, atakującym w meczu z Projektem grał bardzo dobrze.

- Po takim spotkaniu gorycz porażki jest bardzo duża. Czuliśmy w nim szansę na zwycięstwo. Mogliśmy wygrać zarówno drugiego, jak i piątego seta, w którym na zagrywce super robotę wykonał Wiktor Musiał. Porażka boli, ale cieszy gra, bo walczyliśmy i byliśmy zespołem na boisku. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować dobrą grę, a wyniki przyjdą - Łomacz chwalił po meczu atakującego.

PGE Skra Bełchatów - Galatasaray

czwartek, 26 stycznia, godzina 20:30

Rozwiń
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo