Trener ŁKS ma do dyspozycji nowego piłkarza

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS ma do dyspozycji nowego piłkarza - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNa tego zawodnika ŁKS Łódź czekał prawie osiem miesięcy. Tyle czasu trwał jego rozbrat z piłką. W pucharowym meczu z GKS-em Katowice w końcu zobaczyliśmy go ponownie na boisku. Teraz w ŁKS-ie liczą na to, że jego powrót będzie wzmocnieniem niczym nowy transfer. ŁKS czekał na tego piłkarza Andreu Arasa wrócił na boisko po siedmiu miesiącach i 21 dniach.

Na tego zawodnika ŁKS Łódź czekał prawie osiem miesięcy. Tyle czasu trwał jego rozbrat z piłką. W pucharowym meczu z GKS-em Katowice w końcu zobaczyliśmy go ponownie na boisku. Teraz w ŁKS-ie liczą na to, że jego powrót będzie wzmocnieniem niczym nowy transfer.

ŁKS czekał na tego piłkarza

Andreu Arasa wrócił na boisko po siedmiu miesiącach i 21 dniach. Można też powiedzieć o 235 dniach absencji Hiszpana, który bardzo długo wracał do zdrowia. Gdy grał ostatni mecz, to trenerem ŁKS-u Łódź był jeszcze Ariel Galeano. Dużo się od tamtego czasu zmieniło.

Pod jego nieobecność zatrudniono przy Al. Unii Lubelskiej nowego trenera, dyrektora sportowego i prezesa. Do ŁKS-u przyszli także nowi piłkarze. W obecnej kadrze ŁKS-u połowa zawodników po raz pierwszy miała okazję zagrać z Andreu Arasą właśnie w pucharowym spotkaniu z GKS-em Katowice.

- Mogę zdradzić, że od tygodnia trenuje na 100%, a to dla mnie rewelacyjna informacja, bo nigdy go do tej pory nie widziałem. Teraz już wiem na co go stać i można powiedzieć, że to będzie nasz wewnętrzny transfer - mówił w połowie października trener Szymon Grabowski.

W ŁKS-ie zmieniło się mnóstwo pod nieobecność Andreu Arasy. Można powiedzieć, że do całkiem nowego zespołu wchodzi całkiem nowy zawodnik. Gdy Hiszpan był zdrowy, to spisywał się bardzo dobrze. W 26 meczach zdobył siedem bramek i dołożył cztery asysty.

Teraz, gdy będzie już w pełni formy, może okazać się bardzo dużym wzmocnieniem dla ŁKS-u Łódź. Tak jak mówił trener Grabowski, powrót Andreu Arasy można potraktować jako transfer nowego zawodnika.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo